00:00:48:SPRZECIW |[podobno - ale gowy nie dam :) ]
00:00:51:Wystpuj:
00:00:53:Akshay Kumar|[ma fajny gos :) ]
00:00:58:Kareena Kapoor |[ma fajne... no.. co na pewno :P ]
00:01:03:Priyanka Chopra |[coby drewno wiata nie czuo si dyskryminowane :P ]
00:01:07:Amrish Puri |[i jego sawetny wytrzeszcz :/ ]
00:01:12:[Inni te wystpuj, ale ju nie bd wymienia :) ]
00:01:24:[ale Akshay to jednak sexy jest :) ]
00:03:19:Tak prosz pani.
00:03:20:Tak prosz pani.
00:03:22:Bardzo dzikuj.
00:03:25:Nie ma miejsc.
00:03:26:Cze, Priya. Dzie dobry.|- Dobry dzionek tatku.
00:03:29:Co jest?
00:03:30:Oj...
00:03:31:Cay czas te same spotkania i te same posady.
00:03:33:Jest mnstwo ogosze,|ale brak wolnych miejsc.
00:03:35:Ale to wspaniale.|- e co?
00:03:37:Tak.
00:03:38:No bo po co ci praca?
00:03:40:Skoczya to swoje prawo|i styknie.
00:03:42:Tatku, ale ja lubi to zajcie.
00:03:44:Jeli bd praktykowa chociaby przez|jakie dwa lata...
00:03:45:...to si sporo naucz.|- Ach tak?
00:03:47:Zatem daj mi to. Pomog ci.|Jeszcze telefon...
00:03:50:Priya.|- Tak mamo?
00:03:52:Chod szybko kochanie.|niadanie jest gotowe.
00:03:53:Ju id mamo.
00:03:55:A ty co tu robisz?|Ty te chod.
00:03:57:Tak.
00:04:03:Halo? Tu mecenas|Ram Chotlani.
00:04:05:Dzie dobry panu.|- Dobry, dobry.
00:04:09:Chodzi o ogoszenie.|Poszukuje pan asystentki...
00:04:10:...dzisiaj si ukazao.|- Tak.
00:04:13:Wic dzwoni pani w zwizku z ni?
00:04:15:Tak.
00:04:16:Jeli jest pani zainteresowana,|to gorco zapraszam.
00:04:20:Dzikuj panu.
00:04:21:Prosz zapisa adres.|- Sucham.
00:04:23:Dom numer 13, Sai Nagar,|ulica Saint Mary.
00:04:29:Ok. Przyjde o 10:30.
00:04:31:Dzikuj bardzo. Do zobaczenia.|- Do widzenia.
00:04:34:Bunty...|- Tak szefie?
00:04:36:Co to wogle ma by za pierdolnik?
00:04:38:Odkurzyem dwa razy|nawet zmyem podog.
00:04:40:Zrb dla mnie jedno.
00:04:42:Umyj podog i pocieraj kurze|jeszcze ze dwa razy.
00:04:45:Szefie, czy to jakie wito?
00:04:46:A moe przyjdzie jaki wany klient?
00:04:48:Dzisiaj przyjdzie do nas... do mnie,|pikna, moda dziewczyna,
00:04:50:...ktra chce by moj sekretark.
00:04:54:Wic rb co mwi.|- Tak szefie.
00:05:16:Gdzie jest telefon?
00:05:18:Halo.
00:05:20:Bracie, Rakesh mwi.
00:05:21:Co tak dugo nie odbiera?
00:05:23:Bo odebra mog tylko,|jeli wiem gdzie ley suchawka.
00:05:24:Ja nie wiem gdzie tu co jest.
00:05:28:Sam ci mwiem,|eby mi znalaz gosposi.
00:05:30:Znalaze?
00:05:31:Raj, przecie nawet dla mnie|nie jest to takie proste.
00:05:34:Ale jak ju mwi,|e jeste kawalerem...
00:05:36:...i e mieszkasz sam,|od razu rezygnuj.
00:05:38:Jasne, bo przecie rzuc si na nie|jak tylko przejd przez prg.
00:05:41:To co? Jako kawaler|nie znajd sobie gosposi?
00:05:44:Wanie dzwoni to powiedzie.|Znalazem kogo.
00:05:48:No i gdzie ona jest?
00:05:49:Bdzie u ciebie przed 10:30.
00:05:51:To wyksztacona dziewczyna.
00:05:53:Bdzie ci te odbiera telefony.
00:05:55:Wic przylij j szybko,|bo mi si tu wszystko sypie.
00:05:58:Jest ju w drodze,|bez paniki, chopie.
00:06:02:A pie kiedy mydlan herbat?|- Nie.
00:06:06:A ja wanie o mao co.|Moe przyjdziesz i skosztujesz.
00:06:10:Piem ja ju dziwne mieszanki w swoim yciu...
00:06:13:...ale nie syszaem|o mydlanej herbacie. Co to?
00:06:19:Hej, przesta!
00:06:21:Chcesz mi gnaty poama?
00:06:23:Co ty, chcesz mnie|wrzuci pod autobus?
00:06:25:Nie dadz spokojnie wsi...
00:06:27:...ani spokojnie wysi z autobusu.
00:06:29:Jesli si zatrzymamy|natychmiast zlatuja si faceci.
00:06:31:I zaraz si na nas pchaj.
00:06:33:Nawet usi nie dadz!|Niech no ja tylko dostan t robot!
00:06:36:Wtedy nawet nie spojrz na przystanek.
00:06:43:Kurcze no, wszystkie domy wygldaj licho podobnie.
00:06:45:No i jak mam znale ten wasciwy?
00:06:52:Halo?|- Halo, panie Sharma, jak leci?
00:06:55:Gdzie ty mnie pan wysa?
00:06:57:Chyba si tu pogubiam...
00:06:59:...wic jak u diaba mam|znale mojego szefa?
00:07:00:Jeszcze pani nie dojechaa?
00:07:01:No przecie podaem pani adres,|eby go pani zapisaa.
00:07:03:Nie zapisaam. Mylaam, e to bd|dwa domy na krzy...
00:07:05:...i atwo znajd. Ale te wszystkie|budynki s do siebie podobne.
00:07:08:No dobrze. Prosz posucha.
00:07:10:Widzi pani wityni Sai Baba?
00:07:11:Jest za mn.
00:07:13:Przed ni jest uliczka...
00:07:15:...jak tam pani dojdzie, prosz skrci...
00:07:17:Dobra, ju mam.|Do usyszenia.
00:07:19:Halo!
00:07:21:Ile?|- 20 rupii.
00:07:35:O wity, po raz pierwszy id na rozmow|w sprawie pracy.
00:07:39:Jestem przekonana, e mi si uda.
00:07:42:Szczeglnie.
00:07:47:Aj, nie zapytaam go o numer domu.
00:07:51:Halo?|- Halo, pan Sharma, jak si pan miewa?
00:07:55:Jak mam znale ten dom|skoro nie poda mi pan numeru?
00:07:58:Pani w ogle nie sucha.
00:08:00:Zwyczajnie odoya pani suchawk.|Prosz sucha uwanie.
00:08:02:To dom numer 30.
00:08:04:Dobra, mam.
00:08:07:13 to jest 1 i 3.|Rozumiem angielski.
00:08:13:13? 13? 13?
00:08:21:Jaki to by numer?
00:08:27:Zapomniaam adresu.
00:08:35:30.
00:08:41:Prosz.
00:08:48:Dzie dobry prosz pana.|- Dzie do...
00:08:55:Dzie dobry.|- Jestem Priya Saxena.
00:08:58:Priya Sex...
00:09:01:Priya Saxena. Tak.
00:09:04:Rozmawialimy rano przez telefon.
00:09:06:A o czym?
00:09:08:O pracy?|- O pracy?
00:09:11:A tak, tak.
00:09:15:Wic przysza do pracy?|Chcesz jej?
00:09:20:Wiesz co masz robi?
00:09:23:Tak szefie, co tylko pan powie.|- Dobrze.
00:09:28:Wic zrb herbat.
00:09:31:Prosz pana...
00:09:33:Co jest? Nie wiesz|jak si robi herbat?
00:09:34:Ale wiem.
00:09:36:Tam jest kuchnia.
00:09:42:Co si stao?
00:09:48:Dobrze, zostaw. Zrobisz pniej.|- Dobrze.
00:09:50:Zrobisz potem.
00:10:16:Zatem jakie ma pani dowiadczenie?
00:10:19:Dowiadczenie?
00:10:22:Pracuj ju tak od wielu lat.
00:10:25:Moi rodzice robili to samo.
00:10:26:To waciwie rodzinny interes.
00:10:30:Czyli nie musz pani nic tumaczy?
00:10:34:Nic a nic.
00:10:37:A tak na marginesie,|kto jeszcze jest w tym domu?
00:10:39:Tylko ja i Bunty.
00:10:41:I ona i dzieciaczki?
00:10:43:Waciwie to wci jestem kawalerem.
00:10:46:Super.
00:10:48:Lubi pracowa w domach kawalerw|i oglnie samotnych facetw.
00:10:51:Kobiety wiecznie tylko|narzekaj i trajkocz...
00:10:55:...a mnie to zwyczajnie wpieprza.|- Dokadnie.
00:10:58:Zrobia pyszn herbat.|- Dziki.
00:11:02:Zdajesz si by dobrze wyksztacona.|- Tak szefie.
00:11:06:Licencjat z wyrnieniem. No i teraz|zrobiam magistra i mam ju aplikacj.
00:11:08:To moje dyplomy.
00:11:15:Chyba bezrobocie znowu wzroso.
00:11:16:Sucham?|- Nie, nic.
00:11:18:Chodzi o to, e masz|tak dobre kwalifikacje...
00:11:21:...i chcesz akurat t prac?
00:11:24:Prosz pana, adna praca nie habi.
00:11:27:To zaszczyt mc pracowa dla pana.
00:11:32:Sporo si od pana naucz.
00:11:37:No dobra. Skoro naprawd chcesz|to posada jest twoja.
00:11:40:Ale mog ci dawa|1500 rupii miesicznie.
00:11:45:1500?
00:11:48:Ale w ogoszeniu napisa pan 3000.|- Ogoszenie?
00:11:54:Niech pan pomyli.
00:11:55:Sekretarka takiego|prawnika jak pan...
00:11:57:Prawnika?|- Adwokata.
00:11:59:Sekrekarka takiego wanego|adwokata a...
00:12:01:...a dostaje tylko 1500 rupii?
00:12:06:No artowaem.
00:12:08:Ile to stao w ogoszeniu?|3000, tak?
00:12:10:Zapac ci 3000.
00:12:13:Czyli zatrudnia mnie pan? - Tak.|Ty jeste zatrudniona, ja te, i wszyscy inni take...
00:12:19:Dzikuj panu.|- wietnie.
00:12:22:Mam ju i?|- Tak.
00:12:24:Posuchaj.
00:12:26:Porann herbat pij o 9.
00:12:28:Dobrze szefie. Bd o 8:45.
00:12:30:wietnie.|- Pa pa.
00:12:36:Z mojej strony wszystko jest jasne.
00:12:39:Bior 1500 rupii.|I ani pensa mniej!
00:12:45:- TYLKO 1500?|- No, a jest jeszcze co|do roboty w paskiej chaupie?
00:12:50:Ale czemu chce pani wykonywa prace domowe?|Od tego jest Bunty.
00:12:52:Bunty bdzie odwala moj robot?
00:12:54:Prosz posucha:|ani Bunty nie bdzie odwala pani roboty...
00:12:56:...ani pani nie bdzie odwa... robia jego roboty.
00:12:58:A, no to dobra.
00:13:00:Ale jeszcze jedno.
00:13:01:Pracuj od 7 rano do 9 wieczorem.
00:13:04:I pi w sypiani.
00:13:06:W sypialni? Ale czyjej?
00:13:08:W mojej. Musi da mi pan pokj.
00:13:13:Przecie nie bd spa w kuchni ani na balkonie...
00:13:14:...na jakim starym materacu.
00:13:17:Znaczy... Zostanie pani tutaj?
00:13:19:Skoro mam u pana pracowa, to raczej nie powinnam...
00:13:22:...si instalowa u ssiada, nie?|Dziwne pan rzeczy gada.
00:13:24:Ok.
00:13:26:Bunty, gdzie ty pisz?
00:13:27:Ale z Buntym to ja spa nie bd.
00:13:29:Tylko na jedn noc. Potem si pomyli...
00:13:31:...i jutro wszystko zaatwi.
00:13:34:Nie wstyd panu?
00:13:36:Kaza modej dziewczynie spa w pokoju mczyzny.
00:13:39:Nie nie. To nie mczyzna jest. To dzieciak.
00:13:41:No wanie dlatego nie chc z nim spa.
00:13:44:Wie pan, e przeciwko dzieciom|nie wnoszono adnego oskarenia.
00:13:48:Wow! Wspaniale! No jestem pod wraeniem..
00:13:53:Znam prawo i to dobrze. - Tak.
00:13:56:Wanie takiego talentu szukaem.
00:13:59:A teraz id do domu i przynie swoje rzeczy...
00:14:01:...twj pokj bdzie gotowy.
00:14:02:Wrc w trimiga.
00:14:05:Dzikuj szefie. Do zobaczenia.
00:14:10:Dzie dobry.|- Dzie dobry.
00:14:11:Brydzie, Hussain.|- Bry, raj.
00:14:13:Co tam sycha?|- Niele. U ciebie?|- Te.
00:14:15:Gdzie moje akta?|- Tutaj.
00:14:16:Dziki.|- Powodzenia.
00:14:17:Dziki. Dzie dobry.|- Bry.
00:14:20:Dobry, Jenny.
00:14:22:Dzie dobry szefie.
00:14:23:Chc z tob porozmawia|w konferencyjnej.
00:14:24:Tak szefie.|- Chod.
00:14:27:Nasz nowy projekt RX 49...|[skomplikowane urzdzenie :> ]
00:14:29:...s naprawd wietne.
00:14:32:A teraz chc wiedzie|kiedy zobaczymy jakies rezultaty...
00:14:35:...i kiedy bdziemy mogli|wypuci go na rynek?
00:14:37:Pki co wszystkie testy|wychodz na plus.
00:14:39:Czekamy jeszcze tylko na wyniki|testu akcesoriw.
00:14:42:Dodadki systemowe, czstotliwo, dwik|jako i wytrzymao baterii
00:14:44:...te s jeszcze testowane.
00:14:46:Pki co wyprodukowalimy 50 kompletw...
00:14:48:...i rozdalimy je wrd pracownikw.
00:14:50:Jak tylko zbierzemy opinie, bdziemy mogli...
00:14:52:...ustali dat wypuszczenia zestawu na rynek.
00:14:54:Informujcie nas o wszelkich postpach.
00:14:57:Dobrze szefie. Jak pan sobie yczy.
00:14:58:Dzikuj wszystkim.|- Dzikuj szefie.
00:15:01:Od pocztku wiedziaem, e ta|gosposia bdzie stwarza problemy...
00:15:03:...jeden problem. PROBLEM.
00:15:05:Ale ta, ktra przysza na jej miejsce...
00:15:07:...nie wyjanie jej co i jak?
00:15:08:W sensie, e nie chcesz|sekretarki tylko gosposi.
00:15:11:Mylisz, e mi odwalio?
00:15:13:eby rzucia robot?
00:15:15:Nie chc, eby mnie zostawia... Nigdy.
00:15:18:Jeli ma zosta jako sekretarka to OK.
00:15:20:Jeli jako gosposia to te OK.
00:15:21:Po prostu chc, eby przy mnie bya.
00:15:24:Nie moe mnie zostawia.
00:15:26:A, api ju. Ju wszystko obczaiem.
00:15:28:Ale tylko pomyl co bdzie jak si dowie, e taki|z ciebie adwokat jak ze mnie Shah Rukh Khan?
00:15:32:I e twoja rodzina nie jest nawet spowinowacona...
00:15:34:...z prawem czy sdem...
00:15:36:...co wtedy bdzie, bracie mj?
00:15:38:Nie wiem co robi.
00:15:40:Podpowiedz mi co.
00:15:43:Jedno moesz zrobi.
00:15:44:Jeli chcesz zatrzyma|j w swoim domu...
00:15:46:...przez kilka dni zachowuj si jak prawnik.
00:15:47:A jak tylko nadarzy si okazja...
00:15:49:...wwczas delikatnie wyjaw|jej co si kryje w twoim sercu.
00:15:52:Masz. We ktr ksik.
00:15:54:A tak przy okazji, jakby|potrzebowa porady prawnej...
00:15:56:...to wal do mnie.|Dla ciebie mam 100% zniki.
00:16:00:Nie, panie Chotlani.|Bior to tylko w ramach lektury.
00:16:02:eby si troch poduczy...|Prosz. Chrupk?
00:16:06:Raj, to Kanchan.
00:16:08:To Raj. Nasz ssiad.
00:16:10:A witam. Co sycha?|- wietnie, dzikuj.
00:16:13:Dzikuj.
00:16:14:Skoczcie ju te drinki...
00:16:16:...a ja podam kolacj.
00:16:17:Bracie, nie pjdziesz, pki|nie zjesz tego co ugotowaam.
00:16:24:Panie Chotlani, kto to?|- Moja sekretarka.
00:16:28:Dzi j zatrudniem.
00:16:29:I ona gotuje?
00:16:31:Jako ma to we krwi.
00:16:34:Gotuje jedzenie, podaje do stou,|sprzta...
00:16:37:Po poudniu daem jej|list do przepisania na maszynie...|[a co z komputerami?]
00:16:40:...a ona mi na to: "ale pan zabawny" '
00:16:44:Ale pracuje za 1500 rupii.
00:16:46:A w ogoszeniu daem 3000 rupii.
00:16:50:Ju wiem. - Co?
00:16:53:Jak to moliwe, e ma pan sekretark|i gosposi za jedyne 1500 rupii.
00:17:00:Po prostu prosz nie pozwoli jej odej.To wszystko.|- Dobrze.
00:17:02:Niech pan si jej trzyma. A teraz ju id.|- Ok.
00:17:05:Ale ksiki to prosz szybko odda.|Mog mi by w kadej chwili potrzebne.
00:17:08:Dobrze, ale niech pan jej nie pozwoli odej.|- Ok.
00:17:22:Przysza.
00:17:25:Wejd.
00:17:30:Dzie dobry szefie.|- Dzie dobry.
00:17:33:Szefie, przyszam dokadnie o umwionej godzinie.|Przygotuj herbat.
00:17:36:Ju piem.|Lepiej usid.
00:17:42:Szefie, szuka pan paragrafw|do jakiej sprawy?
00:17:46:Tak. Jest deko skomplikowana.
00:17:50:Mam pomc?
00:17:52:Nie, nie. Dzi jest twj pierwszy dzie.
00:17:53:Nie chciabym, eby mieszaa si|w co tak pogmatwanego.
00:17:57:Jako j rozwi.
00:17:59:Dam ci jak prost spraw.
00:18:02:Popracuj nad tym, dobrze?
00:18:05:To wana sprawa.
00:18:09:Sucham.
00:18:10:Zapisz.
00:18:12:Mj przyjaciel, Raj Malhotra...
00:18:17:...jest inynierem.
00:18:20:Kiedy mieszka sam, nie umia...
00:18:22:...zaj sie ani sob|ani domem.
00:18:26:Zdecydowa si wic zatrudni suc...
00:18:29:...znaczy, gospodyni.
00:18:31:Dziewczyna przysza. Raj j zatrudni.
00:18:36: Problem w tym, e dziewczyna sza...
00:18:38:...do kogo innego, eby zosta sekretark...
00:18:40:...i przez przypadek trafia do domu Raja...
00:18:42:...a Raj j przyj.
00:18:45:Szefie, paski przyjaciel|nie powinien by tego robi.
00:18:48:Powinien j odesa podajc waciwy adres.
00:18:50:Z wyksztaconej dziewczyny zrobi gosposi?
00:18:54:Nie Priya, to nie tak.
00:18:56:Dziewczyna mu si spodobaa.
00:18:59:Poczu, e jeli ona zostanie w tym domu...
00:19:03:...ten od razu zrobi si|bardziej przytulny.
00:19:05:W tym domu?
00:19:07:Znaczy si... W domu Malhotry?
00:19:10:Mio od pierwszego wejrzenia.|- Dokadnie.
00:19:17:To jest sprawa Raja Malhotry.
00:19:19:Pomyl jak mogaby zareagowa dziewczyna...
00:19:22:...gdyby si o tym dowiedziaa.
00:19:24:Czy zoy przeciw Rajowi skarg?
00:19:27:A moe dojd do porozumienia?
00:19:33:Przemyl to.
00:19:35:Dobrze szefie, przemyl|obie ewentualnosci.
00:19:37:wietnie. A ja pjd do biura.|- Do biura?
00:19:41:Znaczy si, do sdu.
00:19:43:Dzi mam przesuchanie.|W razie jaki telefonw...
00:19:46:...zajmij si spraw. Ok?|- Jasne szefie.
00:19:49:Tu masz kilka ksiek.|Jakby co, szukaj w nich odpowiedzi.
00:19:53:W porzdku.
00:19:55:Zaangauj w t spraw nie tylko|rozum, ale te serce.
00:20:02:Oczywicie, szefie.|- Dobrze?
00:20:04:Uwaaj na siebie.|- Jasne.
00:20:28:Raj.|- Tak?
00:20:32:Gdzie jest Raj?|- Jaki Raj?
00:20:35:Raj Malhotra.|- Raj Malhotra?
00:20:41:Nie znasz Raja Malhotry?|- Znam.
00:20:44:To przyjaciel pana Chotlaniego.|- Dokadnie.
00:20:46:No wic gdzie on jest?|- Nie wiem. Pewnie u siebie.
00:20:49:Chwila... Moment...
00:20:50:A wic czyj to dom?|Kto tu mieszka?
00:20:53:Mecenas Ram Chotlani.
00:20:56:Ram Chotlani?
00:20:58:Chce mi pani powiedzie, e JA tu mieszkam?
00:21:04:Jem, pi i pij w domu nr 13...
00:21:07:...pac tamte rachunki,|podatki i skadki remontowe...
00:21:10:...a mieszkam tutaj?
00:21:14:Pan jest mecenasem Chotlani?|- Tak.
00:21:17:I nie mieszkam tutaj, a tam.
00:21:19:Tutaj mieszka Raj Malhotra.
00:21:22:Niewane.
00:21:23:Wczoraj poyczy ode mnie|kilka ksiek prawniczych.
00:21:26:Przyszedem je zabra.|Klient do mnie przyszed.
00:21:29:Mam je zabra? licznie dzikuj.
00:21:32:O mj boe. Spjrz tutaj.
00:21:35:Trzyma ksiki prawnicze|obok jaki zbdnych papierw.
00:21:38:I ty go miaa za|mecenasa Rama Chotlaniego?
00:21:41:Wow! Wspaniale!
00:21:43:Mio byo pozna.
00:21:48:Spokojnie.
00:21:53:Mj przyjaciel|Raj Malhotra...
00:21:57:jest inynierem.
00:22:00:Zdecydowa si zatrudni gosposi.
00:22:05:Zatrzyma dziewczyn.
00:22:09:Wiesz ju, co masz zrobi?
00:22:15:Zaangauj w t spraw nie tylko rozum|ale te serce.
00:22:22:Dziewczyna mu si spodobaa.
00:22:25:Poczu, e jeli ona zostanie w tym domu...
00:22:28:...to ten od razu zrobi si bardziej przytulny.
00:22:32:Mio od pierwszego wejrzenia.|- Dokadnie.
00:22:35:Mio od pierwszego wejrzenia...
00:23:03:Dobry wieczr szefie.
00:23:05:Dobry wieczr, Priya.
00:23:06:Jako tu dzisiaj dziwnie...
00:23:09:Nie byo adnego klienta,|i od rana nikt nie dzwoni.
00:23:12:Nie miaam nic do roboty, wic postanowiam posprzta.
00:23:14:Nie wyglda tutaj jak w domu u kawalera.
00:23:18:Szefie, mia pan spraw w sdzie...
00:23:20:Jak poszo?
00:23:22:Jak spraw?
00:23:24:A tak! Spraw. Doprowadziem do skazania ajdaka.
00:23:28:Wiesz dobrze, e nie byo mowy o przegranej.
00:23:30:Moje argumenty zachwyciy prokuratora.
00:23:35:By naprawd zadowolony.
00:23:36:Powiedzia, ebym usiad na jego fotelu.
00:23:38:Odpowiedziaem mu:|"Bracie, czemu artujesz z modszego kolegi"...
00:23:42:Przemylaa spraw mojego przyjaciela?|T, ktr ci daem...
00:23:47:Aaa! T spraw...
00:23:48:Szefie... Woyam w ni cae serce i ca dusz.
00:23:53:To duy problem.
00:23:55:Dziewczyna moe wnie spraw o oszustwo.
00:23:58:Szefie, nie ma szans|eby twj przyjaciel si z tego wywin.
00:24:03:Nie ma? Ani ociupinki?
00:24:07:Szefie, nie chodzi o sd.
00:24:09:Moe uda si osign jakie|porozumienie poza sdem.
00:24:12:To znaczy?
00:24:14:Dziewczta lubi uczciwych ludzi.
00:24:18:Jeli powie pan przyjacielowi...
00:24:20:...eby wyzna dziewczynie ca prawd|problem rozwie si sam.
00:24:21:I w tym tkwi problem.|On nie jest w stanie tego wyduka.
00:24:24:Czemu? Jest niemy?
00:24:27:Nie jest niemy. Brak mu odwagi.
00:24:30:No dobra, skoro brak mu odwagi...
00:24:31:...to prosz mu powiedzie jedno.
00:24:33:Niech napisze list z wyznaniem.
00:24:35:A pan si zajmie reszt w jego imieniu.
00:24:38:To wietny pomys.|Dobrze... Bardzo dobrze.
00:24:40:We piro i kartk i pisz.
00:24:42:Tak, usid. Szybko.
00:24:47:Pisz... Panno Priyo...
00:24:53:Ona te si nazywa Priya.
00:24:58:Kiedy zobaczyem ci po raz pierwszy...
00:25:02:...zastygem w oniemieniu.
00:25:07:I nie interesowao mnie,|czy przysza do mnie po prac...
00:25:12:...jako sekretarka czy gosposia.
00:25:19:Zatrzymaem ci.
00:25:22:Baem si, e jeli wyznam ci prawd...
00:25:26:...zostawisz mnie i odejdziesz.
00:25:30:Potrzebuj ci.
00:25:34:Moe to mio od pierwszego wejrzenia.
00:25:39:Jeli ci skrzywdziem - wybacz mi, bagam.
00:25:44:Szefie, mam podpisa:|twj na zawsze Raj Malhotra?
00:25:49:Tak, podpisz Raj Malhotra.
00:25:53:Co o tym sdzisz?
00:25:56:Jeli dziewczyna przeczyta ten list to odrzuci...
00:26:00:...czy przyjmie Raja Malhotr do swego ycia?
00:26:04:Gdybym chciaa zrezygnowa...
00:26:06:...to odeszabym z mecenasem|Ramem Chotlanim, kiedy...
00:26:09:...przyszed po swoje ksiki.
00:26:11:I nie siedziaabym tutaj...
00:26:13:...i nie pisaa listu Raja Malhotry.
00:26:17:To znaczy...
00:26:19:Wiesz wszystko?|[bystrzak :P ]
00:26:21:Tak.
00:26:26:I nie masz nic przeciwko mnie?
00:26:30:Nic a nic.
00:26:34:Nic a nic?
00:27:35:Opucio mnie serce moje.
00:27:37:W chwili gdy kogo znalazem.
00:27:40:Opucio mnie serce moje.
00:27:42:W chwili gdy kogo znalazem.
00:27:45:Opucio mnie serce moje.
00:27:48:W chwili gdy kogo znalazem.
00:27:50:Opucio mnie serce moje.
00:27:53:W chwili gdy kogo znalazem.
00:28:29:Tak bardzo rnisz si od innych.
00:28:34:Wic na twym punkcie wariuj.
00:29:04:O ukochana, prosz powiedz...
00:29:07:e jestem tylko twj.
00:29:09:I w mioci nie ma bdw.
00:29:15:O ukochany, prosz powiedz...
00:29:19:e jestem tylko twoja.
00:29:22:I w mioci nie ma bdw.
00:29:32:[da jej z pici w twarz i si cieszy idiota...]
00:29:56:[latino lover? ;P ]
00:30:09: [i taniec przy rurze :P ]
00:30:13:W pierwszej chwili przez ciebie zwariowaem.
00:30:18:O moja pikna... |Twa twarz urzeka mnie.
00:30:24:W pierwszej chwili przez ciebie zwariowaam.
00:30:29:O mj kochany...|Twa twarz urzeka mnie.
00:30:47:Tak bardzo rnisz si od innych.
00:30:52:Wic na twym punkcie wariuj.
00:31:01:Opucio mnie serce moje.
00:31:03:W chwili gdy kogo znalazem.
00:31:18:Dobra, stj. Zatrzymaj si|nim dopyniemy do brzegu.
00:31:21:Std ju pjdziemy.|- Czemu?
00:31:23:No chod. Chc da ci niespodziank.
00:31:26:No dalej - szykuj si.
00:31:28:No dalej. Szczliwa?
00:31:30:Najpierw lewa noga.|- Ale po co to cae zamieszanie?
00:31:34:No dalej... Za to.
00:31:36:Lewa... Prawa...|Lewa... Prawa...
00:31:38:Lewa... Prawa...|Lewa... Prawa...
00:31:39:Gard trzymaj, bdzie walka.|- Lewa... Prawa...
00:31:43:To chopiec!
00:31:46:Chopiec?|[matko, jaki dekolt!!!]
00:31:47:Gdyby najpierw postawi lew stop,|to byaby to dziewczynka.
00:31:53:Chcesz powiedzie, e...
00:31:56:Tak. Za siedem miesicy twj syn|bdzie w mych ramionach.
00:32:04:Nie wierz.
00:32:07:Kocham ci, Priya. Kocham ci.
00:32:08:Daa mi wszystko.|- Ja te ci kocham.
00:32:12:Teraz ja ci dam niespodziank.
00:32:13:Ale na to nie trzeba "lewa prawa".
00:32:15:Musimy tylko pj prosto.
00:32:27:Jak ci si podoba?|- Jest pikny.
00:32:30:Prawda? Chod.
00:32:36:A teraz powiedz mi|jak on wyglda z tej strony?
00:32:39:Przepiknie.
00:32:41:Ale czyj to dom?
00:32:43:Narazie naley do|wykonawcy budowlanego...
00:32:45:...ale za dzie lub dwa bdzie ju nasz.
00:32:48:Co? Kupujemy ten dom?
00:32:51:Gratulacje Raj.
00:32:53:Przyznano ci poyczk.
00:32:55:Za dzie lub dwa moesz si wprowadza.
00:32:58:Tu masz akt wasnoci.|- A tak przy okazji - to jest Priya. Moja ona.
00:33:04:A to Amar. Mj dobry przyjaciel.
00:33:07:Jest menaderem w HdFc i|bardzo nam pomg...
00:33:09:...zaatwi ci poyczk.
00:33:11:Szwagierko, powiedz mi|jak ci si podoba ten dom?
00:33:13:Wspaniay.|- Dobrze.
00:33:15:Ok Raj, zatem ja si ju ulatniam.
00:33:17:Powodzenia.|- Bardzo dzikuj.
00:33:20:Do widzenia.
00:33:23:Raj, ile kosztuje ten dom?|- 3 crore. [30 mln rupii]
00:33:29:3 crore?
00:33:31:Ale Raj, caa twoja pensja|pjdzie na spacenie rat.
00:33:36:Priya, nie wziem|poyczki na 3 crore.
00:33:39:Troch w yciu zaoszczdziem.
00:33:40:Daem to budowlacowi jako zaliczk.
00:33:43:Czyli wszystko co miae w banku|woyes w ten dom?
00:33:47:Nie martw si tym.|Wszystko dobrze przemylaem.
00:33:51:W przyszym tygodniu jest|rocznica zaoenia naszej firmy.
00:33:54:I tego dnia dostan awans na|dyrektora wykonawczego.
00:33:57:Czyli Raj Malhotra|wejdzie do zarzdu.
00:34:01:Co?|- Tak.
00:34:03:I dostan ogromn podwyk.
00:34:05:Poza tym bdziemy mieli udziay w firmie.
00:34:08:Raj, to naprawd|cudowna niespodzianka.
00:34:11:Ale to naprawd pryszcz,|w porwnaniu z niespodziank...
00:34:13:...ktr ty mi daa dzisiejszego ranka.
00:34:17:Priya, kocham ci.|[ale sodzi...]
00:34:26:Gratulacje szefie.|- Dzikuj.
00:34:28:Dzisiaj zostaniesz dyrektorem.|Urzdzisz jakie przyjcie?
00:34:30:Zwolnij troch. Jeszcze nie zasiano nasion...
00:34:31:...a ty ju by ork przeprowadzaa.
00:34:34:Najpierw niech si prezes wypowie|i ogosi co ma do ogoszenia.
00:34:42:Dzie dobry szefie.|- Dzie dobry.
00:34:43:Dzie dobry panu.|- Dzie dobry.
00:34:46:Witamy pana.|- Dzikuj.
00:34:48:Dzie dobry szefie.
00:34:51: [witamy Barbie :) ]
00:35:07:Chod.
00:35:16:Dzie dobry. Panie i panowie.
00:35:19:Dzi jest dla nas bardzo szczliwy dzie.
00:35:23:Pi lat temu narodzio si Voice Mobile.
00:35:29:W imieniu wszystkich czonkw zarzdu firmy...
00:35:32:...i w dniu jej urodzin...
00:35:36:...chc wam zoy najszczersze gratulacje.
00:35:42:Panie i panowie, dzisiaj|w rocznic powstania naszej firmy...
00:35:47:...witujemy j jako urodziny.|[maso malane :/ ]
00:35:50:I w dniu tych urodzin dyrekcja traktuje|wasz prac jako prezent dla nas...
00:35:53:...i chce was rwnie|nagrodzi prezentami. Awanse.
00:35:59:Ale nim przejdziemy do tego, pragn|wszystkim zebranym przedstawi...
00:36:04:...dwie bardzo wyjtkowe osoby.
00:36:07:Mam nadziej, e dobrze je przyjmiecie.
00:36:10:Po pierwsze, moja nowa ona|pani Sonia Roy!
00:36:25:Patrz bracie...|Ta lala to jego ona.
00:36:28:A mylaem, e wnuczka.
00:36:34:Druga osoba to dyrektor zarzdzajcy firmy...
00:36:40:...ponownie, pani Sonia Roi.
00:36:47:Teraz pani Sonia Roy ogosi awanse.
00:36:51:Dzikuj.|- Chod.
00:36:53:Witam wszystkich.
00:36:55:Po pierwsze gratuluj wszystkim...
00:36:57:...pitych urodzin Voice Mobile.
00:37:00:Panie Bhargav.
00:37:19:Dokadnie.
00:37:22:Wanie przysano list osb z dziau,|ktre otrzymaja awans...
00:37:25:...na dyrektrw swoich zespow.
00:37:28:A oto 3 gwne awanse|tego roku.
00:37:31:Pierwszy awans|na starszego dyrektora d/s sprzeday.
00:37:35:Otrzymuje go pan Ashok Varma.
00:37:38:Gratulacje.
00:37:40:Szefem dziau inynierii...
00:37:45:zostaje pan Ramesh Diwan.
00:37:48:wietna robota. Doskonaa!
00:37:50:A teraz, panie i panowie...
00:37:52:...trzecia, i ostatnia w tym roku promocja...
00:37:55:...na dyrektora wykonawczego i tym samym|czonka rady nadzorczej...
00:38:01:idzie do czowieka z dziau bada i rozwoju...
00:38:04:...pana Rakesha Sharmy.
00:38:20:Gratulacje.
00:38:23:A teraz panie i panowie...
00:38:24:...specjalne owiadczenie.
00:38:27:Do rady dyrektorw firmy...
00:38:29:...dodano nowe nazwisko.
00:38:32:I tym szczciarzem jest pan Raj Malhotra.
00:38:45:Dzikuj panie i panowie.
00:38:47:Mam nadziej, e spotkamy si|dzisiaj wieczorem na przyjciu.
00:38:49:Do widzenia.|- Chod zotko.
00:38:52:Dajcie mi chwil.|- Wspaniale, chopie.
00:38:54:Szefie, przepraszam.|- Witam.
00:38:55:Przepraszam. Dzikuj... Bardzo, bardzo dzikuj.
00:38:58:Nie sdziem, e dostan|tak wysokie stanowisko.
00:39:01:To nie mi nale si podzikowania,|a mojej onie, Sonii.
00:39:04:To bya jej decyzja.
00:39:07:Bardzo pani dzikuj, pani Roy.
00:39:10:Mw mi Sonia.
00:39:16:Dzikuj.
00:39:18:Mam nadziej, e nie obniysz lotw|i bdziesz pracowa rwnie dobrze jak do tej pory.
00:39:22:I bdziesz dostarcza satysfakcji tak mnie... jak i firmie.
00:39:28:Oczywicie.
00:39:31:Do zobaczenia na przyjciu, mody czowieku.|- Tak prosz pana.
00:39:34:Chod.
00:39:45:Pan Khanna, jeli czowiek ma rozum...
00:39:47:...to z zyskiem sprzeda nawet wasny bl.
00:39:50:A przecie to co, czego|ludzie nie tylko nie chc kupowa...
00:39:52:...ale nawet nie chc|na to spojrze.
00:39:54:C innego mam poza rozumem?
00:39:58:Biznesmen bez rozumu...
00:40:01:...nie poradzi sobie w naszej firmie.
00:40:07:Witam. |- Witam.
00:40:11:Moja ona, Priya. A to nasza nowa dyr...|- Sonia.
00:40:15:Dobry wieczr.
00:40:16:Raj, twoja ona jest|bardzo piekn kobiet.
00:40:19:Dzikuj. Bardzo dzikuj.
00:40:22:Dobry wieczr prosz pana.|- Dobry wieczr Raj. Dobry wieczr.|[nikt ju nie mwi Namaste?]
00:40:25:Szefie, moja ona, Priya.|- Witam.
00:40:27:A to prezes naszej firmy, pan Roy.
00:40:30:Mio mi. Bawcie si dobrze.|Dzikuj. - Dzikuj szefie.
00:40:33:Kochanie chod. Przedstawi ci|moim starym znajomym.
00:40:35:Przepraszam.
00:40:39:Raj, dlaczego prezes nazwa Soni "kochanie"?
00:40:41:To jego ona.
00:40:43:e co?
00:40:45:S maestwem?|- A co, nie robi wraenia?
00:40:48:Nie. Raczej jakby byli ojcem i crk
00:40:52:Zdrowie!
00:40:54:Zdrowie nowego dyrektora w zarzdzie.
00:40:56:I zdrowie nowego dyrektora wykonawczego.|- Dzikuj.
00:40:59:No dobrze.
00:41:00:Raj, co ty za czary-mary|rzuci na nasz szefow
00:41:03:...e zrobia ci dyrektorem oglnym|a nie tylko kierownikiem dziau?
00:41:07:Moja osobowo j zauroczya...
00:41:11:Ale rany, co za figura...
00:41:13:Ani milimetra za duo tu czy tam.
00:41:17:Pan j stworzy chyba...
00:41:19:...popijajc Nescafe Frappe.
00:41:22:Daj spokj, chopie.
00:41:23:Co tam mamroczesz?
00:41:24:Doprawdy?
00:41:26:Oczywicie, jest seksowna|i atrakcyjna.
00:41:29:A ty tak nie uwaasz? Nie.|Gadaj prawd.
00:41:32:No dobra, tak. Ale czowieku,|to ona naszego szefa.
00:41:35:I nad tym warto zapaka, Raj...
00:41:38:...e jest on|faceta liczcego 3/4 wieku.
00:41:41:Trzebaby podej do niego i mu powiedzie...
00:41:43:...e w jego wieku, to|nawet Viagra mu nie pomoe.
00:41:49:O czym rozmawiacie?
00:41:51:Dobry wieczr, szefie.|- Dobry wieczr.
00:41:54:Szefie, Rakesh wanie opowiada|o panu w samych superlatywach.
00:41:58:Chwali mnie?
00:42:00:A niby kiedy? Chopie, czy ty...
00:42:02:Czemu si krpujesz szefa? Powiedz mu.
00:42:03:Nie, szefie. Tak tylko gadaem bez sensu.
00:42:06:Bez sensu? No dobrze,|te chc to usysze.
00:42:09:Noooo, ja... Tak waciwie...
00:42:12:No mw, jeno goniej.
00:42:14:Szefie, mwiem, e pan i pani|Sonia tworzycie adn par.
00:42:18:I to s bzdury?
00:42:20:Chodzio o to, e pani Sonia jest taka pikna.|- A ja?  [on chyba sobie jaja robi?]
00:42:24:Pan...
00:42:26:A pan ma mnstwo gracji, szefie|i jest pan taki...
00:42:29:...energiczny.|- Tak, energiczny.
00:42:31:I jest pan mody.
00:42:33:Jeszcze ze 30 lat potrwa...
00:42:34:...nim stuknie panu wiek.
00:42:48:Dobry wieczr pastwu.
00:42:50: Bardzo dzikuj za pastwa uwag.
00:42:54:Ten wieczr, ten statek|i to morze...
00:43:00:Dzisiaj, w tym wspaniaym|otoczeniu nie ma midzy nami...
00:43:04:...podziaw na szefw i podwadnych.
00:43:08:Dzi wszyscy jestemy jednoci.|Zatem chodcie.
00:43:11:Sprawmy, aby ten pikny wieczr|by jeszcze pikniejszy.
00:43:19:Dzikie fale oceanu|czekaj aby was otoczy.
00:43:24:Zatem panie i panowie...|Przygotujcie si na mio...
00:43:54:Kiedy kto zakochuje si w kim.
00:43:58:Gdy fale si spotykaj.
00:44:03:Gdy na morzu szaleje sztorm.
00:44:07:Jak atwo jest wystraszy si.
00:44:37:To trzsawisko.|To trzsawisko.
00:44:46:Unosimy si nad nim.
00:44:49:A mimo to zagubilimy si w trzsawisku.
00:45:01:Kochanie, dzisiejszej nocy przeprowadz|statek mego serca przez to trzsawisko.
00:45:13:Wanie to przysigam.
00:45:15:To trzsawisko jest.
00:45:18:Trzsawisko.
00:45:22:Unosimy si nad nim.
00:45:25:A mimo to zagubilimy si w trzsawisku.
00:45:28:Kochanie, dzisiejszej nocy przeprowadz|statek mego serca przez to trzsawisko.
00:45:40:Wanie to przysigam.
00:45:43:To trzsawisko jest.
00:45:45:Trzsawisko.
00:46:21:Gdy mio przekracza granice.
00:46:25:Blem odlicza si kady oddech.
00:46:30:Lecz gdy ten bl jest chodem.
00:46:34:Ciao rozgrzewa si i parzy.
00:46:39:Kochanie, dzisiejszej nocy przeprowadz|statek mego serca przez to trzsawisko.
00:46:50:Wanie to przysigam.
00:46:52:To trzsawisko jest.
00:46:55:Trzsawisko.
00:47:22:Jeli w sercu mio prawdziwa si tli.
00:47:27:Statek mioci przetrzyma sztorm.
00:47:31:Fale nadchodz i fale odchodz.
00:47:36:I nie pozostawiaj ladu.
00:47:40:Kochanie, dzisiejszej nocy przeprowadz|statek mego serca przez to trzsawisko.
00:47:52:Wanie to przysigam.
00:47:54:To trzsawisko jest.
00:47:56:Trzsawisko.
00:48:41:Dziwne s ruchy fal.
00:48:46:Wic kochanie, bd ostrony.
00:48:50:Mio czsto kroczy musi w cieniu.
00:48:55:Wic nie wiem, czemu tym razem boj si uton.
00:48:59:Kochanie, dzisiejszej nocy przeprowadz|statek mego serca przez to trzsawisko.
00:49:11:Wanie to przysigam.
00:49:13:To trzsawisko jest.
00:49:18:Trzsawisko.
00:49:22:Kiedy kto zakochuje si w kim
00:49:27:Gdy fale si spotykaj.
00:49:31:Gdy na morzu szaleje sztorm.
00:49:36:Jak atwo jest wystraszy si.
00:49:55:Dobrze.
00:49:56:Jutro przeprowadzimy si do naszego nowego domu.
00:49:58:Przynajmniej pozbdziemy si|rachunkw za wynajem tego miejsca.
00:50:00:Skoczya pakowanie?|- Tak.
00:50:02:Zostao kilka wikszych rzeczy.|Rano je spakuj.
00:50:20:Dzisiaj po raz pierwszy zaoyam sari.
00:50:22:Jak wygldaam?|- Uroczo. Spektakularnie.
00:50:27:By nawet moment, e chciaem ci porwa.
00:50:31:Ale potem pomylaem, e przecie|ju jeste moja. Jeste moj on.
00:50:38:A gdyby by ni kto inny?
00:50:39:Nie byaby taka zniewalajca jak ty.
00:50:45:Mog ci jeszcze o co spyta?|- Tak.
00:50:49:Twoja przeoona jest taka|pikna, wykwintna i wyksztacona...
00:50:54:...wic czemu polubia takiego starca jak pan Roy?
00:50:59:A co nam do tego?
00:51:01:To ich prywatna sprawa.|Zapomnij o tym.
00:51:07:Nie podobao mi si jej zachowanie.
00:51:13:W biurze koncentruj|si tylko na swojej pracy.
00:52:53:[no znikna panna... sori :P ]
00:53:09:Na wszechmogcego! Moje klucze?
00:53:12:Gdzie ja je daam?
00:53:17:No nie no!|- Co si stao?
00:53:21:Zostawiam klucze w rodku. Pomoe mi pan?
00:53:25:To auto otworzy pani tylko mechanik.|Albo zodziej.
00:53:28:A ja nie jeste adnym z nich.
00:53:30:Ale mog pani gdzie podwie.
00:53:35:Prosz si nie wstydzi.
00:53:36:Moe poprosi pani kogo innego o pomoc.
00:53:38:Tak pikn dziewczyn, kady podwiezie.
00:53:41:Jestem jednym z wielu w tej gromadzie
00:53:42:Nie o to mi chodzio.
00:53:44:Naprawd nie chc wykorzystywa...
00:53:45:Chod. Podwioz ci.
00:53:50:Prosz. Za to.|- Czemu? Po co mi to?
00:53:53:To co masz na sobie jest mokre.
00:53:55:We. Jeszcze zniszczysz mi fotel.
00:54:07:[i jebut w przepa :P]
00:54:12:Hinduska?|- Tak.
00:54:14:To z kim mieszkasz?|- Z koleank...
00:54:17:...ale ona jest teraz w Kanadzie.|Tymczasowo mieszkam sama.
00:54:21:A ty?
00:54:23:Pracuj w tutejszej firmie.
00:54:29:A ty czym si zajmujesz?
00:54:31:Ostatnimi czasy - gwnie treningiem.
00:54:33:Jutro mam przesuchanie.|Jeli mnie wybior...
00:54:37:...to te podejm prac.
00:54:39:Dla jakiej firmy?
00:54:41:MTN mobile Phones.|Chodzi o modeling do reklamy.
00:54:46:Tutaj w lewo.
00:54:50:To tu.
00:54:56:C, dobre wychowanie gosi teraz,|e powinnam zaprosi ci do rodka...
00:54:58:...i poczstowa herbat...
00:54:59:...ale spiesz si na jog
00:55:02:Ju i tak jestem spniona.
00:55:03:No i musz si przygotow na jutro.
00:55:07:Nie martw si.
00:55:09:Na pewno ci jutro wybior.|- Naprawd tak uwaasz?
00:55:12:Nie uwaam - wiem.
00:55:14:Jeli jutro mnie wybior, to ci si odwdzicz.
00:55:17:Sowo?|- Sowo.
00:55:19:Super.|- Narazie.
00:55:24:Koszulka.
00:55:27:A, sorry.
00:55:31:Dziki. A tak przy okazji, Raj jestem.|- Sonia.
00:55:36:Powodzenia.|- Dziki.
00:55:52:Myl o tobie... Tylko o tobie...
00:55:58:Nie, nie zatsknisz za mn...
00:56:01:Bo mam taryf ta Wolno w sieci MTN...
00:56:05:Cicie.
00:56:07:Gratulacje panno Soniu,|zostaa pani wybrana.
00:56:11:Wybrana? To znaczy...|- Tak.
00:56:14:Zostaa wybrana.
00:56:15:Bo masz styl,|wspania sylwetk i na dodatek...
00:56:21:...wygldasz oszaamiajco.|- Dzikuj.
00:56:23:Panno Soniu. To jest Raj Malhotra.
00:56:25:Dyrektor do spraw marketingu firmy MTN.
00:56:29:Tak. To ja. Gratulacje.
00:56:34:Dzikuj.
00:56:36:Widzisz, okazja, to taka dziwna sprawa.
00:56:39:Wczoraj poszam na pla,|na ktr nikt nigdy nie chodzi.
00:56:43:Wasnie tam zatrzasnam w aucie kluczyki.
00:56:44:I to ty mnie podwioze.
00:56:46:C poradzi. Jeli twoja|kariera miaa si zacz wasnie u nas?
00:56:49:Czyli jeste moim amuletem.
00:56:52:...ktry nie zapomnia, e...
00:56:54:...obiecaa si odwdziczy.
00:56:58:Pamitasz?|- Racja.
00:56:59:Na pewno?|- Zrobione.|- Dobrze.
00:57:06:Tak bdzie dobrze. Miego wieczoru.
00:57:09:Dzikuj.|- Dzikuj.
00:57:11:Za twj sukces.
00:57:13:Nie. Ten jest za nasz przyja.
00:57:27:Zataczymy?|- Czemu nie?
00:58:00:[to ju wiemy czemu w pierwszym songu dawa Kareenie z pici..
00:58:05:...mci si za okciowanie od Priyanki :P ]
00:58:35:Jeste woni...|Jeste magi...
00:58:38:Jeste woni...|Jeste magi...
00:58:41:To serce wariuje na myl o tobie.
00:58:45:To serce wariuje na myl o tobie.
00:58:51:Jeste woni...|Jeste magi...
00:58:53:To serce wariuje na myl o tobie.
00:58:57:To serce wariuje na myl o tobie.
00:59:32:Kochanie, nie miaem pojcia...
00:59:35:...e serce moe wariowa.
00:59:38:I e czar podania|moe spa te i na mnie.
00:59:45:Ciekawy z ciebie osobnik.
00:59:48:Czsto ci wspominam.
00:59:52:Ju si nie kontroluj.
00:59:55:To serce wariuje na myl o tobie, maleka.
00:59:59:To serce wariuje na myl o tobie.
01:00:35:To jest w tobie pocigajce,|e pikniejszych od ciebie nie ma.
01:00:42:A ten bl rozstania jest nieznony
01:00:48:Namitno odbiera mi rozum.
01:00:52:Dopiero teraz czuj spokj.
01:00:55:Naprawd chc ci znale.
01:00:59:To serce wariuje na myl o tobie, maleka.
01:01:03:To serce wariuje na myl o tobie.
01:01:07:[osoby wstydliwe zasaniaj oczy :) ]
01:01:15:[jeszcze nie otwieramy :) ]
01:01:30:[ju mona rozewrze powieki :) ]
01:01:57:Sonia. Sonia!
01:01:59:Przepraszam. Przepraszam.
01:02:01:Przy basenie jest taki fajny bufet...
01:02:02:...a my siedzimy tutaj w tym harmidrze.
01:02:04:Dla odmiany. No daj spokj, Raj.
01:02:07:Czy mog przyj zamwienie?|- Dzikuj.
01:02:12:To fajne miejsce.|- Podoba ci si?
01:02:14:Tak. Julie!|- Cze, Ajay! Jak si masz?
01:02:32:Dwa razy Sex na play i...
01:02:33:Raj, pjd przypudrowa nos. Zaraz wracam.|- Dobra, spoko.
01:02:37:I tak bdzie dobrze.
01:03:34:Paski drink.|- Dzikuj.
01:03:40:Sonia, co to miao by?
01:03:42:Raj, wiesz kim on jest?|- Tak.
01:03:45:Nazywa si Ajay Singh.|- Tak!
01:03:46:I przylecia do Poudniowej Afryki z Indii...
01:03:48:...eby znale now twarz|dla swojego nowego produktu.
01:03:51:Specjalnie zwrciam na siebie jego uwag.
01:03:53:Zobaczysz, sam do nas podejdzie.
01:03:57:Tak wic...|- Przepraszam.
01:04:00:Ajay Singh.|- Witam. Sonia.
01:04:02:Mio mi pana pozna.
01:04:04:Caa przyjemno po|mojej stronie, pikna pani.
01:04:07:Dzikuj.
01:04:08:To mj przyjaciel, Raj.|- Witam.
01:04:11:Jeli twj przyjaciel nie ma nic przeciwko,|to moe mgbym z tob zataczy?
01:04:14:Oczywicie. Czemu Raj miaby mie co przeciwko?|- Chodmy.
01:04:28:Przyjechaem w poszukiwaniu|nowej twarzy dla mojej marki.
01:04:33:A co pan o mnie myli?
01:04:40:Chyba wanie podjem decyzj.
01:04:44:Podoba mi si.
01:04:52:[uuu... Bubu jest zazdrosny :) ]
01:05:03:Co to za zachowanie?
01:05:05:Wyszede z hotelu, nawet|mnie askawie nie poinformowae...
01:05:07:...i zostawies mnie sam?|- No i? Chciaa czego?
01:05:09:Moe ebym patrzy jak|taczysz z Ajayem Singh'iem?
01:05:11:Co za bzdura...|- Daj spokj.
01:05:13:Raj, jestem modelk.
01:05:15:Moja uroda jest moim dyplomem.
01:05:16:I czasem musz si|"pokaza". To wszystko.
01:05:20:To cz naszej pracy.
01:05:21:I wiesz... Za ten jeden|taniec dostaam t robot.
01:05:25:Czyli dla kontraktu i|pienidzy zrobisz wszystko, tak?
01:05:27:Co znaczy wszystko?
01:05:29:Przecie nie przepi si z nim.
01:05:32:Oni potrzebuj mojego ciaa, |eby promowa produkt...
01:05:34:...i s gotowi za to zapaci. To wszystko.
01:05:37:To po prostu praca!
01:05:38:Nie podoba mi si to.|Nie mog na to patrze.
01:05:45:Raj, zrobie si strasznie zaborczy.
01:05:50:Nie wane gdzie jest...
01:05:52:...i nie istotne co robi...
01:05:54:...Hindus zawsze pozostanie Hindusem.
01:05:57:Typowy MS!|Mska szowinistyczna winia!
01:06:03:Ale wiesz co?|Podoba mi si to.
01:06:09:Posuchaj...
01:06:13:Kocham ci.|Prawdziwie i szczerze...
01:06:17:...szaleczo... gboko....
01:06:23:Naprawd mnie kochasz?|- Oczywicie.
01:06:27:I chcesz, ebym spenia...
01:06:29:...wszystkie swoje marzenia, prawda?
01:06:32:Tak, chc.
01:06:36:Wic pozwl mi|podpisa ten kontrakt. Prosz.
01:06:39:Chc mnie zrobi twarz swojej marki.
01:06:44:To okromny krok w mojej karierze.
01:06:48:Prosz... Prosz Raj.
01:06:51:Pytasz mnie, kiedy jestem|w takiej pozycji, wic jak tu ci odmwi?
01:07:45:Wow! Spjrz na t Hindusk.
01:07:48:Ale figura! Naprawd|seksi z niej lala.|[nie ma to jak utalentowany aktorsko statysta :/ ]
01:07:53:Chopie, daj spokj!|Nie do, e taka odwana, to jeszcze pikna!
01:07:57:Po zobaczeniu takiego zdjcia...
01:07:59:...a ma si ochot poszuka jej adresu.
01:08:02:Poka.
01:08:04:Zaraz wrc.
01:08:06:Hej, gdzie idziesz?|Zostaw przynajmniej magazyn.
01:08:08:Wanie jego potrzebuj teraz najbardziej.
01:08:19:Maria, mwi Raj.|Mog mwi z Soni?
01:08:21:Pani posza do szpitala.
01:08:23:Powinna wrci za 5, moe 10 minut.
01:08:31:Gdzie jest?|- Na grze.
01:08:33:Dziki.
01:08:38:Sonia, czemu byas w szpitalu?
01:08:41:Wizyta kontrolna Raj.
01:08:44:Ale lekarz powiedzia mi,|e jestem w ciy.
01:08:47:W ciy?
01:08:49:Ale to cudowana wiadomo!|Czemu mi nie powiedziaa?
01:08:51:To nie choroba, ebym|musiaa ci o tym informowa.
01:08:53:Bylimy razem,|nie zabezpieczalimy si...
01:08:55:...stao si.
01:08:57:Ale nie ma si czym martwi.
01:08:58:Na jutro umwiam si na wizyt.
01:09:00:Pjd, zrobi aborcj i bdzie po krzyku.
01:09:02:Aborcja? Ale po choler?
01:09:04:Sonia, pobierzemy si.
01:09:08:Raj...
01:09:09:Nie chc aborcji bo dziecko jest nielubne.
01:09:12:Ja po prostu nie chc dziecka...
01:09:15:...na tym etapie mojej kariery.
01:09:18:Sonia, ale o czym ty w ogle do mnie mwisz?|To nasze dziecko jest, owoc naszej mioci!
01:09:21:Nie takie s moje ambicje, Raj.
01:09:24:Dobrze wiesz, jak wiele trudnoci...
01:09:26:...kosztowao mnie dojcie tu gdzie jestem.
01:09:27:Wymarzyam sobie inny wiat.
01:09:31:Wadza, presti, pozycja, pienidze...
01:09:34:Chc stan na najwyszym szczeblu, Raj.
01:09:37:Czyli ja si dla ciebie w ogle nie licz?
01:09:40:I mnie nie kochasz?|- Kto ci powiedzia, e ci nie kocham?
01:09:44:Bardzo ci kocham,|i kocha bd zawsze.
01:09:47:Ale na tym etapie nie|mog powici swojej kariery.
01:09:50:Cokolwiek by to nie byo Sonia.|Urodzisz moje dziecko.
01:09:54:Nie bdziesz miaa aborcji.
01:09:56:Mwisz, jakby by moim mem.
01:10:01:Raj to dziecko jest moje.|Jest we mnie.
01:10:03:I to co si z nim stanie...
01:10:05:...to wycznie moja decyzja.
01:10:06:Dopiero co stanam na pierwszym|szczeblu mojej kariery.
01:10:09:I wiele jeszcze przede mn|nim bd moga...
01:10:11:...podwign ze sob maestwo i dzieci.
01:10:14:Czyli a do dzisiaj byem jedynie...
01:10:16:...szczeblem w twojej drabinie do sukcesu?
01:10:18:I nie potrzebujesz mnie.
01:10:19:Kobieta sukcesu nikogo nie potrzebuje Raj.
01:10:22:Sukces jest dla niej jak m...
01:10:25:...i moe si nim bawi jak z dzieckiem.
01:10:30:Zatem nasze pogldy bardzo si rni.
01:10:34:Na pewno odniesiesz sukces.
01:10:36:Taka kobieta jak ty nie uniknie tego.
01:10:40:Chcesz stan na najwyszym szczeblu?
01:10:43:Wic id.
01:10:44:Ale pamitaj o jednym.
01:10:46:Jak ju bdziesz patrzy z tego|swojego najwyszego szczebelka...
01:10:49:...wwczas zobaczysz,|e jestes absolutnie sama.
01:10:51:Pamitaj o tym.
01:10:54:Raj!
01:11:38:wietnie zrobilicie kupujc ten dom.
01:11:41:Jak dugo moglibycie jeszcze mieszka|w tamtym wynajmowanym mieszkanku?
01:11:45:Prosz.
01:11:47:yj dugo. Niechaj wam|si wiedzie z aski pana.
01:11:51:Chodcie. Usid tato.|Mamo, ty te.
01:11:52:Tak, dziecko.
01:11:54:Chod do mnie dziecko.|Tak Sharma, mw?
01:11:56:Raj, moesz przyjecha na chwil do biura?
01:11:59:Dlaczego? Co si stao?
01:12:00:Ten nasz nowy zestaw... RX 49...
01:12:03:Jest jaki problem w dziaaniu.
01:12:05:Moemy to obgada u mnie.
01:12:07:Chopie, to pilne.
01:12:09:Ech... No dobra, ju jad. Cze.
01:12:12:Priya.|- Tak?
01:12:15:Musz jecha do biura?|- Teraz?
01:12:17:Tak, wypado co pilnego. W porzdku?
01:12:20:Ok, mamo, tato. Do zobaczenia.|- Do widzenia, moje dziecko.
01:12:23:Suchaj.|- No?
01:12:24:Zaprosiam wszystkich|na dzisiejsze przyjcie.
01:12:26:Ale jeli kogo pominam|zadzwo i daj zna.
01:12:30:Pa pa.
01:12:34:Dzie dobry szefie.|- Dzie dobry.
01:12:35:Dzie dobry szefie.|- Bry dzie.
01:12:40:Dzie dobry szefie.|- Bry.
01:12:41:Powiedz Rakeshowi, eby|przyszed do mojego biura.
01:12:43:I co to za gniazdo na twojej gowie?
01:12:45:To maj by loki?|- To S loki.
01:12:54:Spotkalimy si, rozstalimy|i znw spotkalimy. To przypadek.
01:13:00:Ale doprawdy bardzo miy przypadek.|Buziaki, Sonia.
01:13:05:Cze Raj.|- Hej.
01:13:07:Co si stao? Jaki|problem ze sprztem?
01:13:08:Te zestawy, ktre rozdalimy...
01:13:10:...naszym pracownikom w ramach testu.
01:13:11:Niektrzy z nich skar si...
01:13:14:...e na raz wybierane s dwa numery.
01:13:16:Co? |- Wanie to. Kiedy wybieraj numer...
01:13:19:...inny numer z ksiki|te jest wybierany...
01:13:22:...zupenie samoistnie|i wcza si konferencja.
01:13:24:Ale jakim cudem?
01:13:26:Zadzie sprawdzenie oprogramowania?
01:13:27:Usid. Tak.|Wszystko sprawdziem...
01:13:30:...ale nic nie rozumiem.
01:13:32:Serio? Zrb tak:
01:13:35:Wstrzymaj produkcj dopki|nie znajdziemy przyczyny.
01:13:39:Raj, trzeba o tym zawiadomi pani Soni...
01:13:41:...w sensie zanim wstrzymamy produkcj.|To znaczy...
01:13:44:Wiem, masz racj.
01:13:45:Tak. Prosz przeczyta kontrakt.|- Dzikuj.
01:13:47:Nie ma za co.
01:13:51:Przepraszam panw.
01:13:52:Halo?|- Prosz pani, pan Raj Malhotra chce si z pani widzie.
01:13:58:Niech wejdzie.|- Tak jest prosz pani.
01:14:04:Przepraszam panw.|Wypado mi pilne spotkanie.
01:14:06:Moemy do tego wrci za p godziny?|- Dobrze.
01:14:09:Dzikuj.
01:14:23:Prosz.
01:14:29:Cze Raj.|- Witam!
01:14:33:Prosz, usid.
01:14:42:Wysaam ci kwiaty. Dostae je?|- Tak.
01:14:46:Dzikuj za nie.
01:14:51:Przy nich bya karteczka.|Przeczytae?
01:14:56:Tak, przeczytaem.
01:14:59:Raj, bardzo si ciesz|z twojego awansu, ale...
01:15:03:...ale nie widz entuzjazmu|z powodu moich gratulacji.
01:15:12:Moe tylko widziae|i przeczytae moje sowa.
01:15:17:Ale ich nie poczue...
01:15:19:Sonia, problem w tym, e...
01:15:21:...model RX 49 sprawia|problemy techniczne...
01:15:25:...i chciaem co z tob omwi.
01:15:29:Moemy porozmawia teraz?
01:15:31:Ah... I tylko o tym chciae porozmawia?|- Tak.
01:15:35:C, przykro mi. To musi poczeka.
01:15:39:Przyjechali klienci|z obszaru azjatyckiego.
01:15:41:Wanie trwa bardzo wane zebranie.
01:15:45:Przedyskutujemy to pniej?
01:15:46:Po lunchu?
01:15:48:Porozmawiaj z moim asystentem. Da ci zna.
01:15:53:Dobrze, dzikuj.
01:16:19:Halo?|- Mwi Bhagwat. - Tak?
01:16:22:Pani musiaa wyj na spotkanie.
01:16:25:Zadzwonia wieczorem z domu.