00:00:04:Kto tam?
00:00:17:Ty?
00:00:24:Jak tu wesza?
00:00:25:Weszam.
00:00:27:Na wasnych nogach.
00:00:32:Wyno si std.
00:00:40:Przyszam zobaczy si|z moim Ukochanym.
00:00:43:Nie mieszka tu aden|zakochany Ukochany.
00:00:47:Oj, moja Umrao Jaan,|to ja jestem zakochana.
00:00:51:A ukochanym jest on.
00:00:53:Skd go znasz?
00:00:55:Z serca, z caego serca.
00:00:58:Jest chory. Nie przyjdzie.
00:01:02:Powiedz mu, e przysza Sakina.
00:01:04:Przyjdzie najszybciej jak moe.
00:01:06:Sakina? To ty jeste Sakina?
00:01:10:A co? Niemoliwe?
00:01:12:Raj, gdzie jeste Raj?
00:01:15:Co si stao?
00:01:16:Jeli to jest Sakina,|to wylatujesz std.
00:01:20:Ostrzegam! Jeli jest prostytutk,|to bdziesz musia wynie si
00:01:26:nie tylko z mojego domu,|ale i z tego miasta.
00:01:28:Zrozumiae?
00:01:30:Gulabji, jak tu trafia?
00:01:32:Gulabji? Nazywasz si Gulabji?
00:01:36:Okamaa mnie!
00:01:38:Najdrosza!
00:01:40:Gdybym powiedziaa|prawd, nie zawoaaby go,
00:01:42:a on by nie przyszed.
00:01:49:Co ci si stao, Ukochany?
00:01:51:Nie stroisz min, ani nie gwidesz.
00:01:57:Nic takiego.
00:01:59:Przyszam zaprosi ci na moje urodziny.
00:02:02:Jeli masz czas, to wpadnij.
00:02:06:Bdzie impreza. Z muzyk.
00:02:10:To macie kadego dnia.
00:02:13:Kadego dnia jest dla innych.
00:02:15:Dzi jest dla mnie, kochanie.
00:02:17:Ty te jeste zaproszona.
00:02:18:Skoczya?
00:02:20:Z nim tak.
00:02:22:Ale musz porozmawia z tob.
00:02:26:Obie jestemy samotne,
00:02:30:ale ty dostaa ten|dom od swoich rodzicw.
00:02:32:Wic otworzya go dla goci.
00:02:34:Ja nie mam nic poza swoim ciaem,
00:02:37:wic otworzyam je dla goci.
00:02:39:Klienci przyjd do obu miejsc,
00:02:41:przepi si i zapac.
00:02:44:Wic ty te si sprzedajesz.
00:02:48:eby przey trzeba co robi.
00:02:51:Czy nie, kochana?
00:02:55:Przyjd. Pa, misiaczku!
00:03:02:Pa, Ukochany!
00:03:05:Suka!
00:03:07:Boe, jestemy twoje.
00:03:11:Czynimy dobrze i strzeemy si zego.
00:03:24:Ktokolwiek to jest, powiedz|mu, e nie mam dzisiaj humoru.
00:03:31:Siostro, go honorowy przyszed.
00:03:36:Sto lat, sto lat niech yje, yje nam...
00:03:42:Ta urodzinowa piosenka|jest bardzo smutna.
00:03:44:Nie lubi jej.
00:03:46:Przepraszam Gulabji, zasmuciem|ci w twoje urodziny.
00:03:52:Powanie mylisz, e|mam dzisiaj urodziny?
00:03:56:Guptasku.
00:03:58:To rocznica mojego wejcia w ten biznes.
00:04:01:Wic zaczam si mia z dnia,
00:04:03:w ktrym zaczam paka.
00:04:06:Jestem szczliwa, ale|dzisiaj troch mi smutno.
00:04:15:Jaki problem, Gulabji?
00:04:19:Zeszej nocy zobaczyam|przyjaciela, ktry zgrzeszy.
00:04:23:Okamae j.
00:04:27:Nie jeste garzem, Ukochany.
00:04:33:Moesz zrobi tylko jedn|rzecz, eby poprawi mi humor.
00:04:39:Spotkaj si z ni i powiedz jej prawd.
00:04:42:I przepro za wczorajsz noc.
00:04:45:Nie mog nawet spojrze jej|w oczy, ani jej przytuli.
00:04:51:Nie pjd, Gulabji.
00:04:53:Nie pjdziesz?|- Nie.
00:04:56:Popatrz, dzi nadszed czas|i przyszed pierwszy,
00:05:00:deszczowy dzie twojej mioci.
00:05:03:Jeli odejdzie, ju nie wrci.
00:05:08:Powiesz co, czy bdziesz|tylko kiwa gow?
00:05:13:Jeste taka adna.
00:05:18:Twj parasol te jest adny.
00:05:21:Wiesz co by powiedziaa,
00:05:22:gdyby bya na moim miejscu?|- Co?
00:05:36:/Krok tak pontny|/Kolor tak ywy
00:05:39:/Ciao tak sodkie|/Usta tak rane
00:05:41:/Twarz tak wspaniaa|/Kochanek tak zawzity
00:05:44:/Co za spodnie i luna koszula
00:05:47:/Pontny... ywy...|/Sodki... Rany...
00:05:52:/Wspaniay... Zawzity...|/Spodnie... Koszula...
00:06:13:/Jest tak kuszcy, upajajcy,
00:06:15:/e chmury odpywaj w dal
00:06:23:/Posuchaj, Jameelo|/jak sprawia, e pon
00:06:28:/Tak, e och...
00:07:00:/Styl tak wystawny, popatrz|/Kolor tak ywy, popatrz
00:07:05:/Styl tak wystawny, popatrz|/Kolor tak ywy, popatrz
00:07:08:/Wywouje we mnie burz
00:07:14:/Tak, e och...
00:07:25:/Jest tak kuszcy, upajajcy,
00:07:28:/e chmury odpywaj w dal
00:07:49:/Nie masz pojcia...|/Nie, nie, nie...
00:07:59:/Nie masz pojcia czym jest mio
00:08:05:/Nie daje ci spokoju|/Nie masz pojcia
00:08:10:/Nie daje ci spokoju|/Nie masz pojcia
00:08:13:/Jak boli wtedy serce
00:08:14:/Oboje moemy si tego dowiedzie
00:08:20:/Bg tego chce
00:08:22:/Wysuchaj mojej proby
00:08:30:/Jest tak kuszcy, upajajcy,
00:08:32:/e chmury odpywaj w dal
00:08:35:/Posuchaj, Shakeelo|/jak sprawia, e pon
00:08:40:/Tak, e och...
00:10:29:/Jaki on samotny...
00:10:41:Sakina, gdzie idziesz?
00:10:47:Gdzie si wybierasz w tak pogod?
00:10:50:Wiesz gdzie id.
00:10:52:Daa mi adres,
00:10:53:wysaam pod niego list
00:10:55:i id po odpowied.
00:10:57:Jaki list? Jaka odpowied?
00:10:59:Obserwuj to wszystko|ju od wielu nocy.
00:11:02:Zostawiasz mnie z babci,
00:11:04:a ja po twoim wyjciu nie mog zasn,
00:11:08:nawet zmruy oka.
00:11:10:Co powiem babci,
00:11:13:jeli stanie si co zego?
00:11:16:Do tego. Nigdzie nie idziesz.
00:11:18:Wracaj do rodka.
00:11:25:Tych, ktrzy nios ze|sob wiato mioci,
00:11:28:nigdy nie dosignie ciemno.
00:13:16:Po raz pierwszy w historii Indii
00:13:19:sam sobie prasujesz koszul.
00:13:25:Zeszej nocy wszede przez|frontowe drzwi, nie po rynnie.
00:13:31:Bez obrazy, ale ani nie|piewasz, ani si nie bijesz,
00:13:34:ani mi nie przeszkadzasz.
00:13:39:Co si stao?
00:13:43:Pokcie si z Sakin?
00:13:48:Troch, czy bardzo?
00:13:51:Bardzo.
00:13:53:Wiem, e to twoja wina.
00:13:56:Jeli przyznasz si przed Bogiem,|wszystko bdzie w porzdku.
00:14:02:Wic chc przyzna si tobie.
00:14:08:Wiesz jak bardzo kocham Sakin.
00:14:15:I zdradziem j...
00:14:19:Czeka na kogo od roku.
00:14:23:I dwie noce temu
00:14:28:spaliem jej list do niego.
00:14:30:Spalie ten list, to twj grzech.
00:14:35:Ale wiem, e tego aujesz.
00:14:37:To twoje mikkie serce
00:14:40:i czysta dusza.
00:14:43:Co mam zrobi?
00:14:45:Znajd tego czowieka
00:14:46:i przeka mu wiadomo zamiast listu.
00:14:48:A reszt zostaw Bogu.
00:14:51:Ale ja nie chc jej straci, Lillypop.
00:14:55:Jeli zostaa przeznaczona tobie,
00:14:58:nic na ziemi was nie rozczy.
00:15:03:Ale jeli nie,
00:15:05:to nic na ziemi was nie poczy.
00:15:08:Ani ty, ani ona nie|podejmiecie tej decyzji.
00:15:11:Wszystko w rkach Boga.
00:15:14:Spjrzmy jak Bg ustawi krzy.
00:15:19:Tak czy tak?
00:15:24:Nie. Jak dugo mam ci powtarza,
00:15:27:nie ma tu nikogo o imieniu Iman.
00:15:29:Bracie, jechaem tu 3 godziny.
00:15:31:Prosz, sprawd jeszcze raz.
00:15:33:To sprawa ycia i mierci.
00:15:35:Ej, Aslam, sprawd pokj 110.
00:15:37:Moe w zeszym roku?
00:15:38:Przyjacielu, ostatnio weszo i|wyszo std tylu Imanw, e...
00:15:42:Dobrze, gdyby pan Iman si zjawi,
00:15:44:powiedz mu, e Sakina na niego czeka.
00:15:46:Deszcz pada od trzech dni,
00:15:48:nikt nie przychodzi i nikt nie odchodzi.
00:15:51:Prosz std wyj.
00:15:54:To znaczy, e aden Iman nie|istnieje i aden Iman nie przyjdzie.
00:15:57:Nie przyjdzie.
00:15:59:To znaczy, e nie zrobiem|niczego zego palc ten list?
00:16:01:Niczego zego.
00:16:03:To znaczy, e Bg jest ze mn!|- Tak, jest.
00:16:05:To znaczy, e Sakina jest moja!
00:16:07:Tak, Sakina jest twoja, bierz j.
00:16:09:Zostaw, to przynosi pecha!
00:16:17:Lillypop, posuchaj.
00:16:19:Wszystkie drogi s zalane.
00:16:21:Nikt nie przyszed i nikt|nie opuszcza Momin Lodge.
00:16:27:Gdybym nawet wysa list,|kto by go przeczyta?
00:16:29:Sakina mnie nabraa,
00:16:31:nie ma adnego Imana.
00:16:32:aden Iman nie istnieje na tym wiecie.
00:16:36:Nie, gadam do siebie.
00:16:38:Opowiem ci kiedy wrc.
00:16:41:Tak bardzo j kocham.
00:16:43:Nie mog bez niej y.
00:16:45:Kocham j!
00:16:52:Zobacz, Jhoomri, nowy dywan.
00:16:54:Zawsze pytasz dla kogo jest ten dywan.
00:16:58:Ten jest dla naszego pana.
00:17:00:Wejdzie po nim.
00:17:03:Jest dobry?
00:17:04:W porzdku.
00:17:06:Hej, nadal si dsasz|za wczorajsz rozmow.
00:17:10:Prosz, wybacz mi.
00:17:12:Wybaczam ci.
00:17:14:Jhoomri, tego wieczora|przygotujemy dobry Eid.
00:17:17:Popatrz jak udekorowaam dom.
00:17:19:Dostaa odpowied?
00:17:26:Pytam, czy dostaa odpowied?
00:17:30:Nie.
00:17:31:Ale dzisiaj, kiedy pojawi si|ksiyc, on sam przybdzie.
00:17:35:A z nim odpowied.
00:17:37:Poprosi babci o moj rk.
00:17:39:Potem si pobierzemy.
00:17:41:Jeli bdzie chcia,|stanie si synem babci,
00:17:44:a ja bd jego on.
00:17:49:Ty paczesz?
00:17:51:Do lubu jest jeszcze czas.
00:17:54:Pacz nad twoim szalestwem
00:17:57:i swoim grzechem.
00:17:58:Okamaam ci przez wzgld|na twoje szczcie.
00:18:02:Nie spotkaam Imana.
00:18:07:Chciaam, eby bya|szczliwa w dni Eidu.
00:18:10:To twoje szalestwo...
00:18:16:Moe twoim przeznaczeniem jest czeka.
00:18:18:Tak jak twoja matka.
00:18:20:Prawd mwic, on nie przyjdzie.
00:18:32:Jhoomri, nie potrafisz nawet kama.
00:18:39:Poczekaj, a wzejdzie ksiyc.
00:18:49:Ksiycu, zbytnio si zakrywasz.
00:18:52:Jak on si owiadczy tej|dziewczynie, skoro jeste tak pno?
00:19:01:Rozmawiasz z ksiycem?
00:19:03:Ju wzeszed?
00:19:05:Ten ksiyc nie wschodzi,
00:19:07:ale nasz ksiyc jest tutaj.
00:19:10:Hej, poka si. Jak wygldasz?
00:19:13:Och, bardzo przystojnie.
00:19:18:Dziki.
00:19:19:W kocu id yczy|Sakinie szczliwego Eidu.
00:19:22:Zoysz tylko yczenia, czy|uzewntrznisz te swoje uczucia?
00:19:27:Dokadnie.
00:19:28:Popatrz jak si denerwuj.
00:19:30:Tchrz.
00:19:31:Trzsiesz si jak baba.
00:19:33:To najwaniejsza rzecz w twoim yciu.
00:19:36:Idziesz owiadczy si Sakinie.
00:19:39:Powiniene zrobi to tak,
00:19:41:eby nigdy o tym nie zapomniaa.
00:19:45:Super.
00:19:47:Ale jak?
00:19:48:Wejd do jej domu jak|krl, zawoaj j jak lew.
00:19:53:Patrz na ni, umiechaj si.
00:19:57:Jeli si do ciebie|zbliy, ty si odsu.
00:20:00:A jeli ucieknie?
00:20:03:To j zawoaj:
00:20:05:"O, ukochana!"
00:20:08:Spjrz na ni. Popro, eby podesza.
00:20:10:Kiedy podejdzie, zap j za rk.
00:20:12:Jeli bdzie si waha,|zap j za wosy.
00:20:15:Trzymaj jej gow blisko siebie|i wyszepcz jej mio do ucha.
00:20:20:"Kocham ci, dziecinko."
00:20:22:A potem pocauj j w usta.
00:20:26:Bdzie twoja na wieki.
00:20:30:Zostawmy Sakin.
00:20:32:Lillypop, wyjdziesz za mnie?
00:20:35:Ty lizusie!
00:20:37:Wyno si std!
00:20:39:Id, bo kto inny zabierze twoj Sakin.
00:20:42:Jak kto mgby j zabra?
00:20:43:Przecie jestem Raj, gwiazda rocka.
00:20:47:Zobaczysz, dziecinko.
00:20:50:Niech ksiyc nie wschodzi na niebie.
00:20:53:Kto pikniejszy|przyjdzie do naszego domu.
00:20:57:Zadzwoni, zanim przyprowadz tu Sakin.
00:21:02:Czekaj na mj telefon.
00:21:09:To na razie!|- To na razie!
00:21:43:/wiato ksiyca...
00:21:48:/Nie zawsze byo tak pikne
00:21:53:/Ksiyc by si schowa
00:21:58:/Zawstydzony twoim widokiem
00:22:03:/To twoje wiato si w nim odbija
00:22:08:/wiato ksiyca...
00:22:13:/Nie zawsze byo tak pikne
00:23:16:/Popatrz na wschodzcy ksieyc|/Widz jego pikno
00:23:36:/Ksiyc wzeszed i si zawstydzi
00:23:44:/Ty te tu przyszede
00:23:49:/Szczliwy kochanku
00:24:14:/Wiatr uprzejmie daje mi znaki
00:24:19:/Opowiada mi historie o tobie
00:24:24:/Co za moc jest w twoich oczach
00:24:29:/e czuj si w taki sposb
00:24:34:/Tuam si to tu, to tam
00:24:39:/Bdz wzrokiem
00:24:42:/Dokd pj?
00:24:44:/Tak bardzo si w tobie zatraciem
00:25:59:Strasznie mnie mczysz.
00:26:04:Wygldasz dzi tak przystojnie.
00:26:06:Wreszcie to zauwaya!
00:26:10:I jaka jest odpowied?
00:26:12:Z mojej strony: tak.
00:26:14:Spotkae go?
00:26:15:Sakina, wyjdziesz za mnie?
00:26:17:Co z nim? Wszystko w|porzdku? Co powiedzia?
00:26:19:Sakina...|- Mw wprost.
00:26:21:Spotkae go?|- Sakina ty te nie mwisz wprost.
00:26:26:Tu chodzi o moje ycie.
00:26:29:O moje te.
00:26:30:Nie mog y bez niego|nawet przez chwil.
00:26:33:A ja nie mog zapomnie|o tobie nawet na chwil.
00:26:37:Sakina, moje szczcie|jest w twoim szczciu,
00:26:40:a kady twj smutek jest moim smutkiem.
00:26:42:Kocham ci, dziecinko.
00:26:45:Wyjdziesz za mnie?
00:26:46:arty, cigle tylko arty.
00:26:52:Gdzie wczoraj bye?
00:26:54:Czekaam na ciebie ca noc.
00:26:57:Na mnie? Czekaa na Imana.
00:27:01:Zeszej nocy byam tu tylko dla ciebie.
00:27:04:Dobrze, wierz ci.
00:27:11:Ju czas.
00:27:13:Musz si z kim spotka.
00:27:15:Z kim?|- Z kim wanym.
00:27:18:Kim ona jest?
00:27:19:Nie twoja sprawa.
00:27:21:Dobrze, skoro chcesz i to id.
00:27:23:Ale musi by jaki sposb,|eby pozna jego odpowied.
00:27:27:By zy po przeczytaniu listu?
00:27:29:Raj, jeli to ty bye...
00:27:30:Prosz, Sakina, nie pytaj|czy to ja. Co miaem zrobi?
00:27:34:Kazaa, to podrzuciem|list, to wszystko.
00:27:37:Wierz mi, list by bezuyteczny,
00:27:40:bo nie ma kogo takiego jak Iman.
00:27:43:Jeli jeszcze raz tak powiesz,
00:27:45:przestan z tob rozmawia.
00:27:47:Dobrze, Sakina.
00:27:48:Wiem jak pozna jego odpowied.
00:27:51:Jak?
00:27:53:Kartka. eby pozna|odpowied musimy napisa.
00:27:56:O Boe, przecie dae mu list.
00:27:59:Nie o list chodzi, gupia.
00:28:01:Napiszemy "tak" i "nie".
00:28:04:Och. Wic pisz.
00:28:06:I tak nie przyjdzie.
00:28:12:Znowu zaczynasz.
00:28:14:Nie podgldaj. Bez oszukiwania!
00:28:17:A na drugiej kartce|napiszemy "przyjdzie".
00:28:24:Hej, napisae ju?
00:28:27:Nie oszukuj!
00:28:31:No to wybierz szczliwy los.
00:29:44:Chcesz i, prawda?
00:29:48:Gdzie?
00:29:49:Spotka kogo wanego.
00:29:51:Tak, zapomniaem.
00:29:53:Wic id.
00:29:56:Bez ciebie?
00:29:59:Nie moesz beze mnie y?
00:30:01:C na to poradz?
00:30:03:Musisz si przyzwyczai.
00:30:05:A jeli odejd? Co wtedy?
00:30:07:Wtedy...
00:31:00:Co za wieczr!
00:31:02:Przez ostatni godzin nie|odezwaa si do mnie ani sowem.
00:31:05:I nawet nic nie zjedlimy.
00:31:06:Cigle siedzimy tacy smutni. Czy nie?
00:31:11:Chodmy.
00:31:12:Ale Sakina, ledwo co tu przyszlimy.
00:31:14:Wpltae w to przyja,|wic tu przyszam,
00:31:16:ale nie jest mi tu dobrze.
00:31:19:A jeli on przyjdzie na most...
00:31:21:Trudno. Czekaa na niego rok
00:31:24:i jeli przyjdzie wczeniej,
00:31:26:to te moe na ciebie troch poczeka.
00:31:28:Zapomnijmy o tym wszystkim na chwil.
00:31:30:Dzisiaj jest Eid. Powinnimy|witowa i troch si zabawi.
00:31:34:To dobry pomys!
00:31:36:Dobrym pomysem jest to,
00:31:37:e powinnimy std pj.
00:31:39:Do ju tego.
00:32:16:Przyjaciele!
00:32:20:Kochalicie kiedy kogo?
00:32:22:Tak!
00:32:24:Ja te.
00:32:25:To fajnie, ale czy ona kocha ciebie?
00:32:28:W tym problem. I wyglda na|to, e nigdy mnie nie pokocha.
00:32:33:Ale czy to powstrzyma mnie|przed mioci do niej?
00:32:37:Przyjaciele...? Czy to powstrzyma|mnie przed mioci do niej!?
00:32:40:Nie!
00:32:43:Wic moj ulubion piosenk dedykuj|tej wyjtkowej dziewczynie.
00:32:47:/Ukochana!
00:32:52:/Ukochana!
00:32:54:/O ukochana!
00:32:57:/Posadz ci w lektyce
00:33:02:/Ugoszcz ci wrd gwiazd
00:33:07:/Skradn ci wiatu i zabior w dal
00:33:15:/Skradn ci wiatu i zabior w dal|/Pewnego dnia zdobd twoje serce
00:33:26:/Ukochana!
00:34:03:/W zasigu mego wzroku
00:34:07:/W zaktkach moich marze
00:34:12:/Istnieje tylko twj obraz
00:34:17:/Zajmujesz mi myli w kadym momencie
00:34:22:/Oszalaem kiedy pierwszy|/raz na mnie spojrzaa
00:34:26:/Ukochana!
00:34:45:/Ukochana! Chc by twym dniem tej nocy
00:34:48:/Ukochana! Bdziesz moj|/ksiniczk w bieli
00:34:50:/Ukochana! Nigdy nie|/spuszcz z ciebie wzroku
00:34:53:/O ukochana! Prosz,|/bd mym dniem tej nocy
00:35:14:Lillypop? Cze. Zgadnij co.
00:35:17:Sakina jest ze mn.
00:35:18:I zabieram j do domu.
00:35:20:Dobrze.
00:35:21:Suchaj uwanie.
00:35:23:Kiedy wprowadz j do domu,
00:35:24:ty zagraj swoj star|piosenk na pianinie.
00:35:27:Zrozumiaa?
00:35:28:Fantastycznie, wic|zaczniemy od tego wieczr.
00:35:30:Ach, tak. I powiedz Marii,|eby wyja stare albumy.
00:35:32:Sakina bdzie ogldaa twoje zdjcia|ca noc, a ja bd oglda j.
00:35:36:Dobrze.
00:35:38:Jeste gotowa?
00:35:40:Dobrze, dobrze.
00:35:41:I nie zawieszaj balonw.|To nie adne urodziny.
00:35:45:I najwaniejsze. Nie pacz|kiedy wejdziemy do domu.
00:35:52:Tak, nie zaczynaj paka.
00:35:54:Dobrze, przygotuj si.
00:35:56:I nie zapomnij zaoy|tej czarnej sukienki.
00:35:58:Ja i Sakina ju idziemy.
00:36:08:Boe, Lillypop! Ona|jest taka szczliwa!
00:36:10:Powiedz jej, e jestem tak szczliwa,
00:36:12:e po raz pierwszy taczyam na zabawie.|- Jest tak szczliwa,
00:36:15:e po raz pierwszy taczya na zabawie.
00:36:17:Do mojej piosenki!
00:36:18:Jak ona taczya! Oszalejesz|kiedy to zobaczysz!
00:36:20:I przesyam jej witeczne yczenia.
00:36:22:Nawzajem.
00:36:26:Spytaj gdzie jest jej prezent.
00:36:29:Spytaj sama.
00:36:32:Jest bardzo mia.
00:36:40:Porozmawiaj z ni, Sakina.
00:36:48:Musz i.
00:36:49:Gdzie?|- Do Imana.
00:36:54:Sakina, prosz, zosta ze mn.
00:36:58:Prosz, Raj, zostaw mnie.
00:36:59:Prosz, posuchaj mnie.
00:37:02:Zostaw mnie.
00:37:03:Sakina!
00:37:05:Co ty robisz?
00:37:08:Na Boga, pu moj rk!
00:37:12:Na Boga, porozmawiaj z moj Lillypop.
00:37:17:Prosz.
00:37:24:Sakina, zaczekaj!
00:37:27:Lillypop, Sakina si wstydzi.
00:37:30:Przesta.
00:37:32:Nie, nie. Nie bijemy si.
00:37:33:Tylko mnie askocze.
00:37:35:Ju idziemy.
00:37:37:Idziemy do domu.
00:37:39:To na razie.
00:38:22:Zostaw mnie!|- Wysuchaj co mam do powiedzenia.
00:38:24:Nie chc niczego sucha.
00:38:25:Wiesz, e nie mog y bez ciebie.
00:38:28:Zapomnij o nim.
00:38:30:Ze mn bdziesz szczliwa.
00:38:31:Zaczniemy wasne ycie.
00:38:34:Iman jest dla mnie caym wiatem. Dosy!
00:38:36:Wic czym byy te noce,
00:38:38:ktre ze mn spdzia?
00:38:39:To bya tylko przyja.
00:38:41:Tylko przyja.
00:38:42:Jeli zdradz go chocia raz,
00:38:45:Bg nigdy mi nie wybaczy.
00:38:47:Nigdy.
00:38:52:Teraz te ci nie wybaczy,
00:38:54:bo zamaa mi serce.
00:38:55:A dobrze wiesz... dobrze wiesz
00:38:58:jak bardzo ci kocham.
00:38:59:A ja ci nienawidz.
00:39:03:Wolisz tego,
00:39:06:kto da ci pienidze
00:39:09:i zostawi na ulicy.
00:39:13:Dobrze zrobi!
00:39:32:Ukochany! Ty tutaj?
00:39:35:Co jest?
00:39:36:Chciaam tylko popatrze|sobie na ciebie przez okno,
00:39:39:a ty przyszede pod drzwi.
00:39:42:Mog posiedzie w twoim|domu przez chwil?
00:39:45:Jeste pierwszym mczyzn, ktry|przyszed tu, eby posiedzie.
00:39:48:A wszyscy tu przychodz. Hmm...
00:39:51:Wychodzisz gdzie?
00:39:52:Tak. Dzi witujemy Eid u Razii.
00:39:56:Ale wejd.
00:39:58:Powinna te by impreza|pod parasolk, prawda?
00:40:01:Spotkae si z ni wczoraj?
00:40:05:Zao si, e ty i twoja ukochana
00:40:07:sprbujecie deseru na mocie.
00:40:11:Ten most si zawali, Gulabji.
00:40:14:Dotknem jej jakby to bya prawda.
00:40:17:Ale to by sen.
00:40:19:Jak to?
00:40:20:Jeli myli, e ona ma|Imana, a ja jestem sam,
00:40:23:to si myli.
00:40:27:Mog pokocha kogo innego.
00:40:30:Kogo moesz pokocha?
00:40:34:Ciebie.
00:40:36:Mnie?!
00:40:43:Ale, Ukochany.
00:40:45:Widziae kiedy, eby robiono|perfumy ze sztucznego kwiatka?
00:40:49:Nie jeste teraz przy zmysach.
00:40:51:Porozmawiamy jutro rano.
00:40:52:Chodmy.
00:40:55:Nie mog std pj.
00:40:56:Ale ja musz i.
00:40:58:Klienci przyjd, noc si zaczyna.
00:41:01:Wic gdzie bdziesz siedzia?
00:41:03:Dzisiaj ja bd twoim klientem.
00:41:07:Zapac za twj czas.
00:41:12:Naseeban.
00:41:17:Naseeban...
00:41:20:Wyno si!
00:41:21:Id std!
00:41:23:Nie syszae co powiedziaa?
00:41:25:Znamy wielu takich jak ty.
00:41:29:Jeli jeszcze raz wypowiesz|jej imi, zabij ci.
00:41:32:Gulabji.
00:41:34:Umrzesz!|- Gulabji.
00:41:36:Gulabji!
00:41:45:Co jest?
00:41:50:Hej, ty bez ogonka. Spadaj std.
00:41:53:Gulabji.
00:41:56:Zostaw!
00:41:58:Zostaw go!
00:42:26:Co z tob nie tak?
00:42:27:Tak bardzo go lubisz,|a kiedy przychodzi,
00:42:29:wyrzucasz go za prg.
00:42:31:Bij go.
00:42:33:Niech bij.
00:42:34:Jeli nie odrzuc go dzisiaj,|zmarnuje cae swoje ycie.
00:42:39:Ale, Gulab, sprbuj zrozumie!
00:42:41:Do!
00:42:42:Jeli zadasz jeszcze jedno|pytanie, to ci przyo!
00:43:29:Prosz, zapomnij o mnie Raj.
00:43:31:Skrzywdziam ci.
00:43:36:Miae racj.
00:43:38:Mwie, e nie przyjdzie.
00:43:40:I nie przyjdzie.
00:43:43:Tego nie wiesz.
00:43:45:Chc ci co wyzna na koniec.
00:43:49:Daa mi ten list, a ja go zniszczyem.
00:43:53:Wiesz dlaczego.
00:43:56:I moesz mi nie wierzy,|ale szukaem go dzisiaj.
00:44:01:Nie byo adnego Imana.
00:44:03:Ale sprbuj jeszcze raz, jeli chcesz.
00:44:06:Nie, Raj.
00:44:08:Nie ma potrzeby.
00:44:09:Dobrze zrobie, e|zniszczye ten list.
00:44:12:Ile zniewag jeszcze zniesiesz?
00:44:15:Chc go zostawi.
00:44:18:To trudne, ale
00:44:20:sprbuj.
00:44:24:Pomoesz mi?
00:44:27:Co to za pytanie, Sakina?
00:44:29:Powicia rok ycia, eby|go odnale.
00:44:33:Teraz moesz powici cae ycie,|eby o nim zapomnie.
00:44:36:Cae ycie!
00:44:39:Co si stao?
00:44:42:Widzisz? Zapomniaa na chwil o Imanie.
00:44:49:Zaufaj mi, Sakina.
00:44:50:Zgubi go, ot tak.
00:44:55:Sakina, mog o co zapyta?
00:44:58:Znajdzie si w twoim sercu|jakie miejsce dla mnie?
00:45:08:Nic si nie stao.
00:45:10:Potrzeba czasu.
00:45:13:Nic si nie stao.
00:45:17:Znowu jeste smutna.
00:45:20:Jeli nie umiechniesz|si w cigu trzech sekund,
00:45:23:wicej nie zobaczysz ju Raja.
00:45:26:Raz...
00:45:29:Dwa...
00:45:33:Trzy...
00:45:37:Trzy...
00:46:08:Ten parasol...|- Tak. Zgubia go wczoraj.
00:46:12:To znaczy, e bye tu wczorajszej nocy.
00:46:14:Tak... Nie. Waciwie to...
00:46:16:Raj, musz ci zabi.
00:46:18:Potrzymaj. Teraz moesz bi.
00:46:28:Chyba oszalae.
00:46:29:Sakina, oszalaem na twj widok.
00:46:32:Boe, szalej!
00:46:35:Wszyscy ju pi, ucisz si.
00:46:37:Jeli si obudz, to bd o nas gada.
00:46:39:Ten dzie jest pikny.
00:46:40:I ty te.
00:47:33:/Najdrosza, jeste w mym sercu
00:47:38:/Przeja kontrol
00:47:43:/Kontrol nad moim sercem
00:48:02:/Jeste moja
00:48:07:/Tylko moja
00:48:12:/I tylko moja
00:48:17:/Nie ra mego serca|/Nie odchod w dal
00:48:24:/Masz moje sowo
00:48:27:/Najdrosza
00:48:29:/Jeste w mym sercu
00:49:18:Hej, Sakina.
00:49:20:Czekaj.
00:49:27:Nie mog wypuci tej nocy z rk.
00:49:29:Moja Lillypop si ucieszy,|kiedy to usyszy.
00:49:31:To takie ekscytujce.
00:49:36:Och, przepraszam.
00:49:39:Lillypop rozpowie jutro caemu miastu,
00:49:42:e Sakina to najpikniejsza|na wiecie ona Raja.
00:49:45:Chodmy, na pewno na nas czeka.
00:50:37:Boe wszechmogcy.
00:50:44:Sakina, co si stao? Halo?
00:50:56:Przyszed, Raj.
00:50:58:Przyszed.
00:51:02:Musz ju i.
00:51:04:Musz i.
00:51:06:Musz i.
00:51:09:Rozumiesz?
00:51:11:Rozumiesz, Raj?
00:51:14:Sprbuj zrozumie, Raj.
00:51:21:Wiem, e to boli.
00:51:25:Wybacz mi.
00:51:28:Zostaw mnie
00:51:30:i zapomnij o mnie.
00:51:33:Mylaam przez chwil, e...
00:51:35:Nie, Sakina, przez chwil mnie kochaa.
00:51:38:To wystarczy na cae moje ycie.
00:51:41:Przysigam.
00:51:45:Przysigam.
00:51:58:Id, Sakina. Id.
00:52:03:Id.
00:52:07:Ciesz si.
00:52:09:I nie martw si.
00:52:11:Wyjani jej wszystko.
00:52:14:A teraz id.
00:53:50:Dziki boej asce!
00:53:53:Bg czyni ci pikn a do dzisiaj.
00:54:00:Kiedy ci opuszczaem, pakaa.
00:54:05:Teraz wracam i te paczesz.
00:54:11:Sakina.
00:54:18:Zgadzasz si na to biedne ycie ze mn?
00:54:24:Zgadzam si.
00:54:29:Zgadzam si.
00:55:36:Mwi, e jeli kogo kochasz,
00:55:39:Bg jest z tob.
00:55:42:A jeli nie - Bg jest w tobie.
00:55:48:To tylko historia mojej gwiazdy rocka.
00:55:51:Kochanka, zakochanego,
00:55:53:wariata, Romea.
00:55:55:I... i mojego Ukochanego.
00:56:06:/Posadz ci w lektyce
00:56:09:/Ugoszcz ci wrd gwiazd
00:56:12:/Skradn ci wiatu i zabior w dal
00:56:21:/Skradn ci wiatu i zabior w dal...
00:57:06:/Fragment tumaczenia utworu "Pyaar Kiya|/To Darna Kiya" zaczerpnity z|/tumaczenia "Mughal-e-Azam" autorstwa BeeMeR.