00:00:33:*W serca, ty wlae mio...
00:00:37:*a potem los|*rozdzieli nas
00:00:42:*Jak mog narzeka,|*co powinienem powiedzie...?
00:00:47:*Jak mog powiedzie,|*co przeciw Tobie?
00:00:52:*Kawaek sztuki|*dodaje kolorystyki caemu tworzeniu...
00:00:57:*troch sztuki tworzy|*pery w muszlach...
00:01:01:*Nic nie znalazem jeszcze|*w nikim...
00:01:05:*tylko woasz mnie na koniec, Panie...
00:01:10:*pocz mnie z moj ukochan
00:01:26:*Moje ycie zostao|*porwane daleko ode mnie...
00:01:31:*co za bl|*rozpta si w moim sercu?
00:01:35:*Potem wezwij mnie do Siebie...
00:01:40:*czy wiat niszczy sam siebie
00:01:45:*Nic nie znalazem jeszcze|*w nikim...
00:01:49:*tylko woasz mnie na koniec, Panie...
00:01:53:*przyprowad moj ukochan|*z powrotem
00:02:16:*Miosna melodia w sercu.|*Miosny sekret w sercu
00:02:21:*W sercu jest mio;|*to jedyna rzecz w sercu
00:02:32:Ty i ja jestemy, poniewa jest mio.|*wiat istnieje dla mioci
00:02:37:*Tamta mio,|*ma tylko mio
00:02:42:*Wezwij mnie, Panie...
00:02:46:*pocz mnie z moj ukochan
00:03:12:Co to jest?
00:03:22:A wic mam y dalej?
00:03:25:Chc umrze,|a Ty nie chcesz mi pozwoli
00:03:29:Chciabym y i umrze,|i nie by w Twoich rkach
00:03:33:Mio jest nas tyranizowa
00:03:36:Nie bd zy.|To jest powd, dlaczego yjesz...
00:03:41:to jest misja.|Dae mi sowo...
00:03:46:Jestem tutaj dla ciebie.|Jestem tu
00:03:58:Znowu mnie sprawdzasz?|"Jestem tu dla ciebie"
00:04:03:O co mam ci prosi?|O ycie...? Zabrae mi je
00:04:09:A kiedy prosz o mier,|nie Chcesz mi jej da
00:04:12:Nie szukam niczego innego.|Ale Ty tu jeste, nawet...
00:04:20:o 3:30 rano?|Prosz, id spa...
00:04:24:i pozwl mi.|Dobranoc, okay?
00:04:33:Boe, tu nie ma nigdy ani|troch prywatnoci
00:04:37:Co, jeli chciabym spa nago?|Tego ju za wiele
00:04:44:Nimmi, chod!|Id...
00:04:49:Tak, tylko na ni czekam. Nimmi!|- Id
00:04:55:Co znowu?
00:05:04:Id, parking|jest z drugiej strony
00:05:32:Oh mj Boe! Kajal...?
00:05:36:Przepraszam...
00:05:49:Dziki za uratowanie ycia
00:05:52:Podzikuj Jemu, nie mnie.|Lepiej patrz na napisy na cianie
00:05:57:Tak jak cae szczcie jest zwizane z alem.|Wszyscy yj, eby kiedy umrze
00:06:03:Ludzie w Indiach nie robi dobrze,|a wic On trzyma ich na wodzy
00:06:07:Wszystko co si teraz zdarza jest pynne
00:06:13:Co teraz...?
00:06:26:Gdzie mieszkasz?|- W Bandrze
00:06:28:Dojazd do domu w ruchu ulicznym|w Bombayu zajmie ci p godziny
00:06:31:Jeli nienawidzisz swojego ojca, nie jed do domu.|Id dalej na zakupy
00:06:35:Ale jeli go kochasz,|jed do domu natychmiast...
00:06:38:szukaj jego wybaczenia za swoje bdy.|Kochaj go, opiekuj si nim, najlepiej jak potrafisz
00:06:44:Poniewa ju go dzisiaj nie bdzie|po dziewitej wieczorem
00:06:50:Co?|- Posuchaj, nie mog z tym nic zrobi
00:06:54:Wybacz mi to co powiedziaem.|Zawoaj riksz i szybko jed do domu
00:07:00:Kajal, co za gupoty|wygadywa?
00:07:02:On jest szalecem!|- Nie Nimmi. Nie jest szalecem
00:07:06:Skd wiedzia o tym wypadku,|ktry zdarzy si w tym miejscu?
00:07:09:Daj spokj, to tylko przypadek!|Zapomnij!
00:07:12:Dzisiaj jest radosny dzie!
00:07:15:Twoje urodziny|i zarczyny... daj ju spokj!
00:07:25:Sanjana jeszcze nie przysza.|Powiedziaam jej, eby bya tutaj
00:07:29:Kajal, moje dziecko..|- Witam, wujku
00:07:31:Wujku, czy z tat wszystko w porzdku?|- Oczywicie, ma si dobrze
00:07:35:Wczoraj sprawdzaem jego wyniki.|Nie byo tam nic zego
00:07:39:Jest zdrw i w dobrej formie. Tylko si cieszy.|- Dzikuj
00:07:43:Widzisz? Jest zdrw i w dobrej formie.
00:07:54:Kajal! Jakie znowu masz myli?|- Nic
00:07:59:Wiem... mylisz o tym|co powiedzia tamten facet, prawda?
00:08:03:Zobacz... jaki szczliwy jest twj tata
00:08:06:On by wirem. A wic po prostu zapomnij.|Bd szczliwa
00:08:12:Ta dziewczyna powiedziaa swojemu chopakowi,|"Jestem w ciy"
00:08:17:On odpowiedzia, "Jak to moliwe?|Ja nawet ciebie nie dotknem!"
00:08:22:Ona na to, "Nie kochanie.|Wczoraj polubiam twojego ojca"
00:08:27:Chod, zrobi zdjcia.|- Chod
00:08:32:Kajal! Wygldasz zachwycajco!
00:08:38:Zwrc swj czarny urok na twoje|lico. Moga przycign swoim wygldem, oko diaba!
00:08:59:Dokd idziesz, Kajal?|- Tata wyglda dzisiaj bardzo dobrze
00:09:03:Id ochroni go przed okiem diaba,|przed jego czarnym urokiem
00:09:13:Tato...
00:09:29:W porzdku, tato.|- Bardzo ci przepraszam, moje dziecko!
00:09:34:Teraz uczcijmy twoje urodziny.|Chod Ranjit, doktorze...
00:09:38:chodmy i uczcijmy urodziny.|Chodcie wszyscy!
00:09:57:Panie i panowie, dzisiaj|mam bardzo wany...
00:10:02:i bardzo przyjemny komunikat|do ogoszenia
00:10:05:Mj bliski przyjaciel Ranjit i ja|zamienimy nasz przyja na rodzinne wizi!
00:10:15:Przyjaciele, mj syn Raj i Kajal|s zarczeni wanie od tej chwili
00:10:22:I w cigu 3 miesicy,|odbdzie si lub!
00:10:26:I odbdzie si dla wszystkich nas wielka impreza!
00:10:45:Mj synu... gratulacje
00:10:49:Niech Bg ci bogosawi, moje dziecko
00:10:53:Czy nie s stworzeni dla siebie?|- Oczywicie
00:10:56:Gratulacje.|- Dziki, siostro
00:11:01:Chodcie do mnie, moje dzieci.|- Tata...
00:11:06:Raj, daj ci Kajal|z mioci matki
00:11:13:Daj jej tak duo mioci,|eby zapomniaa nawet o tacie
00:11:35:Tata...
00:11:40:Doktora!
00:11:42:Zobacz co z tat...
00:12:06:Przykro mi, nie mona nic zrobi
00:12:14:Twj tata odejdzie|dzisiaj przed dziewit wieczorem
00:12:36:Przepraszam
00:12:40:Prosz wybaczy
00:12:43:Tak?
00:12:45:Przepraszam
00:12:51:Prosz pana... przypomina pan sobie mnie?
00:12:55:Czy jeste jak aktork, czy Matk Teres,|eby wiat ci rozpoznawa?
00:13:00:Uratowae mi ycie. I take przewidziae,|to e mj ojciec umrze o  9...
00:13:06:Jeste szczliwie uratowana, ale nie wydajesz si|zrozpaczona z powodu jego mierci
00:13:10:Jeste bardzo nowoczesna, powinna|by w Ameryce
00:13:14:Twj telefon dzwoni,|czy to mj mzg
00:13:17:Przepraszam... halo?|- Gdzie jeste, Kajal?
00:13:21:Czekam na ciebie|w restauracji na wieym powietrzu. Przyjedaj szybko
00:13:25:Jasne. Odzwoni do ciebie
00:13:38:Cze.|- Cze
00:13:40:Jeste bardzo nerwowa przez telefon.|- To nic
00:13:45:Mam dla ciebie wielk niespodziank.|- Jak?
00:13:47:Jedziemy do Dubaju|na mae wakacje
00:13:50:Wow
00:16:27:*Moje serce...
00:16:31:*moje serce bije...
00:16:35:*i moja mio...
00:16:37:*chce znale drog do twojego serca
00:16:49:*To jest bogosawiestwo Boga...
00:16:52:*e przybyam bezpiecznie...
00:16:57:*moja mioci
00:17:01:*Jestem w tobie zakochana
00:17:05:*Pokadam moj wiar w tobie
00:17:41:*Twoje serce...
00:17:45:*twoje serce bije...
00:17:49:*Chc odnale twoje serce,|*bicie twojego serca
00:17:53:*I twoj mio te...
00:17:56:*odnajd
00:18:01:*Twoja mio...
00:18:07:*kochany...
00:18:14:*zostaa polubiona...
00:18:18:*mojej mioci
00:18:24:*To bogosawiestwo Boga...
00:18:27:*to, e znalazem pikn ukochan
00:18:33:*Moja mioci...
00:18:36:*Jestem w tobie zakochany
00:18:40:*Pokadam moj wiar w tobie
00:19:17:*Oszalaam...
00:19:22:*odkd dae mi piercionek
00:19:38:*Dzikuj, e zrobile mnie|*czci siebie
00:19:43:*Oszalaam
00:19:52:*Twoja mio...
00:19:57:*kochany...
00:20:00:*zostae polubiony...
00:20:06:*mojej mioci
00:20:14:*To bogosawiestwo Boga...
00:20:17:*znalazam przystojnego ukochanego...
00:20:23:*moja mioci
00:20:27:*Jestem w tobie zakochana
00:20:31:*Pokadam moj wiar w tobie
00:20:44:*Moje serce...
00:20:48:*moje serce bije...
00:20:52:*i moja mioci...
00:20:57:*znazem drog do twojego serca
00:21:06:*To bogosawiestwo Boga...
00:21:09:*e przybyam bezpiecznie...
00:21:15:*moja mioci
00:21:18:*Zakochaem si w tobie
00:21:22:*Pokadam moj wiar w tobie
00:22:26:Cze tato
00:22:30:Naprawd dobrze si bawimy, tato
00:22:34:Tak, tato
00:22:36:Okay tato, cze. Przyjedziemy.|Kocham ci
00:22:41:Co si stao?|- Nic. Mama i tata tskni za nami
00:23:06:Cze Kajal.|- Cze siostro
00:23:08:Mam dzisiaj spotkanie biznesowe.|Czy mogaby odebra Gudiy ze szkoy?
00:23:13:Pewnie. Odbior j ze szkoy
00:23:17:Co si stao?|- Terroryci w szkole
00:23:34:To jest ostatnie ostrzeenie.|Rzucie bro
00:23:38:Pozwlcie odej dzieciom i poddajcie si.|W przeciwnym razie, wszyscy zginiecie
00:23:54:Dlaczego nie odpowiadacie?
00:23:59:Cofn si! adnych strzaw.|Tam s dzieci
00:24:02:Podoba si nasza odpowied?
00:24:06:Teraz, my bdziemy mwi,|a ty sucha
00:24:09:Chcemy 5 milionw dolarw|i helikopter
00:24:15:Inaczej, damy ci ciaka|tych dzieci
00:24:17:I nawet Bg ci nie pomoe
00:24:27:Boe, pom nam
00:24:53:Zniszczy go!
00:25:52:Co jest?
00:26:02:Jego bro nie dziaa.|- Wspaniale, Szefie. Fantastycznie
00:26:07:Dwa rodzaje ludzi|nie zasuguj|na szacunek. Jeden, ktry zawsze mwi "tak"
00:26:12:Zawsze chce umiera.|A inny, ten ktry daje
00:26:17:On zawsze jest skonny odda ycie
00:26:22:Rzu bro, albo j zabij
00:26:30:Posuchaj
00:26:32:Jeli lubisz bawi si z dziemi,|dlaczego nie spodzisz swojego wasnego?
00:26:36:Zamknij pysk!|- Nie moesz spodzi? Dlaczego?
00:26:40:winia!
00:26:42:Mam to
00:26:47:Dzieci maj o 12 przerw niadaniow,|i teraz zostaa tylko minuta do tego czasu
00:26:53:One s godne.|- Ja jestem godny na twoje ycie!
00:26:58:Zostaw j
00:27:01:Inaczej, zegar nigdy wicej nie wybije|dla ciebie 12 godziny, Kalia
00:27:08:Zosta tam! Czy ycie ci niemie?
00:27:33:To czas, eby zrobi z ciebie|omlet
00:28:34:Ciociu, modliam si do Boga,|eby nas uratowa
00:28:39:I dobry czowiek od razu|przyszed i uratowa nas
00:29:12:Prosz wybaczy, sir
00:29:18:Kim jeste?|- Kajal, sir
00:29:20:Uratowae mi ycie|w wypadku, pamitasz?
00:29:24:Przewidziae mier mojego taty...
00:29:27:On by dziwny,|myla, e nigdy nie umrze
00:29:31:Tego chcia Bg. Prosz nie wi mnie,|panno Kajal. Jestem tylko medium
00:29:36:Wybaczysz mi...?|- Zapomnij, nic nie rozumiesz
00:29:40:Jak On to robi? Mwi ci o przyszoci?|Jak z Nim rozmawiasz?
00:29:45:Dla Niego, rozmowy wychodzce s za darmo,|podczas gdy ja mam rozmowy przychodzce bezpatnie
00:29:48:I On wykorzystuje je optymalnie.|Wysya mi wiadomoci, ktrych nie chc. Rozumiesz?
00:29:52:Odkd spotkalimy si,|mam dziwne obawy
00:29:57:Jeli moesz, prosz powiedz mi,|jaka przyszo mnie czeka, sir
00:30:02:Prosz, sir!|- Jak mam to wyjani?
00:30:09:On zabra mi moj mio,|moje ycie, mj spokj
00:30:12:Pytam o przyczyny, On nie odpowiada
00:30:16:Wiem, On nie daje adnych odpowiedzi
00:30:23:Dlaczego tutaj przysza?|- Przepraszam
00:30:25:Dobrze, czy chciaabys napi si herbaty?|- Nie, dziki
00:30:29:Sir, zamierzam rozpocz ycie od nowa...|- Dobrze
00:30:32:Wychodz za m za Raja. Zamin wyjd za m...
00:30:36:chciaabym wiedzie co mnie czeka.|Chciaabym zna moje przeznaczenie
00:30:41:Czy bierzesz mnie za  Einstein?|Astrologa? Czy Chrystusa?
00:30:46:Moje przeznaczenie...
00:30:50:Co? Czytam tylko|dwuwiersze. Poczekaj
00:30:54:Moje wasne przeznaczenie, moje wasne fatum,|Nie mam nad nimi kontroli
00:31:11:Ty zawsze dajesz ze wiadomoci
00:31:14:Panno Kajal, jutro, na drodze szybkiego ruchu|Mumbai-Pune...
00:31:17:o 3 po poudniu, trzy samochody bd miay|wypadek
00:31:20:Wszyscy pasaerowie zgin,|z wyjtkiem omiomiesicznego chopca
00:31:25:To udawadnia, e Bg tam jest,|i wzyscy to wiedz
00:31:31:Co ty mwisz?|- Id ju, id na jakie zakupy
00:31:34:I... bd ostrona
00:31:37:Id. Schody s krte
00:31:46:O okrutny, ty rujnujesz mj sen!|Jak moesz spa tak spokojnie?
00:31:52:Funsukh, obud si i popatrz
00:31:56:Twoja mio wrcia
00:31:59:Funsukh, obud si
00:32:11:Moja mioci, nie potrafi bez ciebie y
00:32:15:Znowu jestem wolna. Kalia zostawi mnie.|- Opuci ci?
00:32:25:Kim ty jeste, duchem?|- Jestem twoj pierwsz on
00:32:30:A ty jeste moim pierwszym mem.|- Oszustwo!
00:32:39:Jeste mierci? Albo crk mierci?
00:32:42:Jestem twoim yciem, twoja on
00:32:55:Boe, zabierz t diabelsk dusz|daleko ode mnie. Pom mi!
00:33:05:Czy jestem kopotem, sodziutki?|Jestem twoj mioci
00:33:10:Jestem cudowna, jestem cukiereczkiem
00:33:13:Jeszcze czego! Jeste katastrof
00:33:17:Bd miaa dzisiaj miesic miodowy!
00:33:31:Sen... to by tylko sen...|przestraszyem si na mier
00:33:35:To by sen, czy tsunami?
00:33:38:Boe dlaczego nie zmienie moich snw?
00:33:42:Przed czterdziestoma laty, ludzie|syszeli tam haas pocigw...
00:33:45:i portierzy biegali w t i z powrotem|z bagaami
00:33:48:Ostatnia stacja w zachodnim Rajasthanie,|bya anomimowa przez lata...
00:33:53:Munabao, jest stworzona|jak oblubienica
00:33:56:To jest pikny, pocztek|nowego roku...
00:33:59:pocigi bd kursowa|z Munabao do Pakistan
00:34:03:Zanim bdziemy kontynuowa,|mamy do przekazania wiadomo
00:34:07:W strasznym wypadku|na drodze ekspresowej Mumbai-Pune...
00:34:10:szecioro ludzi stracio ycie.|Natomiast, omiomiesiczne dziecko...
00:34:15:cudem wyszo cao z wypadku
00:34:20:Nieszczcie miao miejsce okoo godziny 3 po poudniu,|kiedy trzy samochody zderzyy si
00:34:25:Szecioro ludzi zgino na miejscu
00:34:28:a dziecko wyciagnito, bez szwanku
00:34:32:Mwi si, e tym ktrych Bg chroni,|nikt nie moe zaszkodzi
00:34:36:Pokaemy pastwu, graficzn|rekonstrukcj nieszczliwego wypadku
00:34:40:To jest ekspresowa droga Mumbai-Pune,|na ktrej jest cigy ruch przez 24 godziny
00:34:45:Pojazdy na tej drodze|jed z du prdkoci
00:34:55:Tak jest jak jeden samochd|straci kontrol
00:34:58:Inne uderzaj w siebie
00:35:05:Szecioro ludzi traci ycie na miejscu
00:35:08:a dziecko cudem|wychodzi z wypadku
00:35:21:Panno Kajal, to ty! Dlaczego tu przysza?
00:35:24:Wypadek wydarzy si o 3 po poudniu.|Wszyscy zginli, z wyjtkiem dziecka
00:35:31:Teraz, chc dowiedzie si co o sobie.|Prosz, powiedz mi
00:35:36:Powiedziaem ci...
00:35:39:Co...?
00:35:59:Pitek...
00:36:00:Pitek? Co w pitek?
00:36:05:Do pitku... yj kad chwil,|jakby miaa y sto lat
00:36:14:Wszystkie twoje pragnienia,|aspiracje, sny...
00:36:21:zrealizuj... przed pitkiem
00:36:26:Co?
00:36:31:Umrzesz w pitek
00:36:34:Co mwisz...?
00:36:41:Panno Kajal, pitek bdzie twoim ostatnim dniem|na tym wiecie
00:36:50:Przepraszam, Kajal
00:37:05:Po co to?|"Twj tato umrze o  9, Kajal"
00:37:10:"Na drodze Mumbai-Pune, o 3 po poudniu,|trzy samochody ulegy wypadkowi"
00:37:13:"Wsyscy pasaerowie zginli,|z wyjtkiem omiomiesicznego dziecka"
00:37:17:"Kajal, umrzesz w pitek"
00:37:21:Ze wiadomoci, zawsze!
00:37:24:W co mnie zmienie?|Wysannika mierci?
00:37:30:Nie potrafi tego
00:37:33:Odchodz. Znajd kogo innego
00:37:46:Pitek bdzie twoim ostatnim dniem|na tym wiecie
00:37:52:Umrzesz w pitek
00:39:00:*Kocham ci...
00:39:03:*nie bez powodu
00:39:14:*a powodem jest mio
00:39:18:*Monsun
00:39:25:*Pora monsunowa,|*to pora na mio
00:39:39:*Kocham ci...
00:39:42:*nie bez powodu
00:39:53:*a powodem jest mio
00:39:57:*Monsun
00:40:04:*Pora monsunowa,|*to pora na mio
00:40:46:*Znaczenie mioci bdzie si zmienia
00:40:49:*Zapach kwiatw|bdzie si zmienia
00:40:56:*Ksiyc take si zmieni
00:41:02:*Nawet temperatura soca|si zmieni
00:41:07:*Niebo zbliy si do Ziemi
00:41:11:*A Ziemia do nieba
00:41:18:*Monsun
00:41:23:*Monsun
00:41:25:*Pora monsunowa,|*to pora na mio
00:42:00:*Fale zmieni te szczegy
00:42:11:*Ciemne chmury te si zmieni
00:42:18:*Pogoda te si zmieni
00:42:23:*Uczucie mioci te si zmieni
00:42:28:*Moja tosamo zmieni si
00:42:32:*I twoja tosamo te si zmieni
00:42:39:*Monsun
00:42:43:*Monsun
00:42:46:*Pora monsunowa,|*to pora na mio
00:43:00:*Kocham ci...
00:43:03:*nie bez powodu
00:43:07:*Kocham ci...
00:43:10:*nie bez powodu
00:43:14:*a powodem jest mio
00:43:18:*Monsun
00:43:25:*Pora monsunowa,|*to pora na mio
00:44:10:Kajal
00:44:13:Cze Raj.|- Hej Kajal. Gdzie bya?
00:44:16:Dzwoniem do ciebie, twoja komrka|jest wyczona. Gdzie bya?
00:44:19:Raj, najlepsze chwile mojego|ycia spdziam z tob
00:44:25:Rozumiem. A wic wszystkie romantyczne|wspomnienia zwizane s ze mn?
00:44:30:Tak bdzie tylko do pitku, Raj. Potem|wszystko co bdziesz mia, to tylko wspomnienia
00:44:36:Do pitku?|Do pitku, dlaczego?
00:44:41:Umr w pitek, Raj.|- Co...?
00:44:44:W zwizku z tym, id do diaba i przeka|moje pozdrowienia posacowi mierci
00:44:49:Raj, to nie s arty.|To prawda
00:44:53:Umr w pitek,|zobaczysz
00:44:56:Oh daj spokj, Kajal, nie wygupiaj si.|Wyjdmy
00:45:00:Nie, Raj. Kto kto uratowa mi ycie|powiedzia mi to
00:45:05:Przepowiedzia mier taty
00:45:07:Przewidzia wypadek na drodze ekspresowej|24 godziny wczeniej
00:45:12:A dzisiaj powiedzia mi, dzie|mojej mierci. Pitek
00:45:18:Przesta, Kajal. Tego ju za wiele
00:45:22:Czasami prawda jest gorzka, prawda Raj?
00:45:25:Masz... posuchaj go.|Te uwierzysz
00:45:32:Pitek bdzie twoim ostatnim dniem|na tym wiecie
00:45:35:Umresz w pitek
00:45:42:Jeli co ci si stanie,|zabij go
00:45:47:To nie jego wina, Raj.|Tylko mwi, co On mu powiedzia
00:45:53:Dla mnie on jest szalecem.|I z ciebie te chce zrobi
00:45:57:Raj, nie bd zy.|Kochaj mnie
00:46:01:Pitek jest niedaleko
00:46:17:Co za mia niespodzianka, Kajal
00:46:21:Wygldasz wspaniale
00:46:24:Dzikuj, babuniu
00:46:28:Siostro, przyszam, eby odda ci|twoj wasno
00:46:32:Co to jest?|- Na twoje szste urodziny...
00:46:36:Tata kupi ci lalk.|Pakaam i nalegaam...
00:46:41:i on da mi t lalk.|- I co, w zwizku z tym?
00:46:44:Nie potrafiam zrozumie wtedy twoich ez
00:46:49:Ale teraz przeywam udrk|z powodu tych ez. Zraniam ci
00:46:56:Siostro, wybacz mi prosz
00:47:02:Prosz, we swoj lalk.|- Nie bd gupia, Kajal
00:47:05:To wydarzyo si w dziecistwie.|- Siostro...
00:47:10:Nie wiem, kiedy znowu si spotkamy
00:47:13:Nie wiem nawet, czy jeszcze kiedy si spotkamy.|- Dlaczego? Wyjedasz gdzie?
00:47:18:Tak. Daleko. Bardzo daleko
00:47:24:Prosze wybacz mi, siostro
00:47:29:W porzdku, wybaczam ci
00:47:33:Dzikuj, siostro.|Jeste kochana
00:47:38:Dzikuj
00:48:04:Wyniki Kajal s wspaniae, Mr Raj.|Nie jest na nic chora
00:48:08:Dzikuj, doktorze.|Ale jej choroba nazywa si pitek
00:48:12:To jest w jej gowie
00:48:14:Raj,mier mnie dosignie w pitek
00:48:17:Nie Kajal, nic ci si nie stanie.| Jeste jak wiey kwiat
00:48:23:Nawet zdrowego czowieka|dosignie mier, Raj
00:48:26:Ale wyniki bada mwi,|e jeste jak wiey kwiat
00:48:29:Tak Kajal,  jeste jak wiey kwiat
00:48:33:Prosz wybaczy. Czy lekarze s Bogami?
00:48:36:Nie, lekarze s ludmi.|- Dzikuj
00:48:41:Dzikuj, panowie doktorzy.|- Prosz bardzo
00:48:42:Chod, mj wiey kwiatku
00:48:49:A wic panno wiey Kwiatku, powiedz mi co
00:48:52:Jak nazywa si ten facet, ktry|przepowiada przyszo? Gdzie on przebywa?
00:48:56:Nie wiem jak si nazywa.|Mieszka w magazynie, w Versovie
00:49:01:Ale dlaczego pytasz?
00:49:03:Chc uczci twoje ycie.|Przedstawi mu kwiatek w sobot
00:49:08:Raj, nie bd gupi
00:49:11:On nie jest astrologiem,|tylko medium
00:49:17:Raj! Prowad ostronie
00:49:19:Nie obawiaj si, kochanie. Nic ci si nie stanie.|Dzisiaj jest czwartek
00:49:24:Czwartek, pewnie. Ale nieszczliwy wypadek|oczywicie moe mie miejsce
00:49:27:Nie chc umrze kalek,|chc umrze w jednym kawaku
00:49:30:Cigle mamy si pobra, wyprodukowa par|tuzinw dzieci, eby zosta zapisanym w ksidze Guinnessa
00:49:36:Pewnie. Ale art
00:49:38:W porzdku, Raj, co bdziesz robi|po mojej mierci?
00:49:43:Nie martw si o to.|Jest duga kolejka
00:49:45:Rita, Sangita, Sushmita, Rani...
00:49:48:Aishwarya, Suhani... wiele.|- Dlaczego nie poznae mnie z nimi?
00:49:51:Dziwne. Chcesz spotka|inne kobiety?
00:49:54:Oczywicie. Chc sprawdzi, czy|s ciebie warte
00:49:59:Tylko jedna jest mnie warta
00:50:01:Kto?|- Kajal
00:50:05:Jed wolniej, Raj
00:50:12:Nasi doktorzy szkaluj|twojego szalonego wizjonera
00:50:15:To zostanie udowodnione|tylko w okrelonym dniu. W pitek
00:50:20:W porzdku. a wic jakie masz plany|do pitku?
00:50:24:Do pitku? Chc przey|kad chwil jak przez sto lat...
00:50:27:cieszy si kadym okruchem ycia
00:50:29:Jak czowiek w filmie. Jakie zastrzeenia?
00:50:36:Nie, adnych.|- Raj...
00:50:38:Od ciebie, chc najwikszego szczcia|w yciu
00:50:42:Prosz, nie odmawiaj.|- Dla ciebie wszystko, moja kochana
00:50:46:Raj, chc umrze jako dopeniona kobieta
00:50:51:Co to znaczy?|- Oe si ze mn, Raj. W tej chwili
00:50:56:Oszalaa?|- Oh daj spokj
00:50:58:Oczekuj na swoj mier.|Pitek to potwierdzi
00:51:04:Prosz
00:51:05:Zamknij si. Jeste jak wiey kwiat.|Nic ci si nie stanie
00:51:13:Raj...
00:51:18:Chc umrze jako zamna kobieta
00:51:22:Polub mnie, prosz
00:51:26:Prosz
00:51:31:Prosz, Raj
00:51:53:*O co mam si modli...
00:51:59:*jeste moim bogosawiestwem
00:52:26:*W twoich miosnych objciach...
00:52:30:*jest raj
00:52:32:*Tak, raj
00:53:27:*Moje ciao, moje serce...
00:53:31:*wszystko naley do ciebie
00:53:45:*W twoich ramoinach...
00:53:50:*moja rado promienieje
00:53:54:*Jeste mioci mojego ycia...
00:53:58:*moj pierwsz i ostatni
00:55:14:*Chod, zagraj ze mn...
00:55:18:*w now gr mioci
00:55:21:*Moja mioci, pozwl,|*eby serce cieszyo si...
00:55:24:*ze zwycistwa i poraki
00:55:27:*Ty jeste moim yciem...
00:55:29:*Potrzebuj ci
00:55:33:*Tak, potrzbuj ci
00:56:01:Boe, niech nic nie stanie si Kajal.|Nic
00:56:05:Jeeli jej ycie jest w niebezpieczestwie,|we moje
00:56:10:Ale nic nie moe sta si|Kajal. Nic
00:56:29:Raj, twoje niadanie jest gotowe
00:56:35:Id
00:56:45:Dobre
00:56:47:Co jest? Bdziesz sam jad?|Bd miaa pusty odek, kiedy bdziesz si ze mn egna?
00:56:52:Wiesz, dzisiaj jest pitek
00:56:56:Posuchaj Kajal, zjedz to wszystko,|ale prosz nie mw takich rzeczy
00:57:00:Dlaczego? Czy dzi nie jest pitek?|mier jest w drodze
00:57:07:mier nadchodzi
00:57:09:Zamknij si
00:57:11:Czasami, nawet sysz acuchy,|mierci
00:57:17:Przesta. Lecimy|dzisiaj wieczorem do Szwajcarii
00:57:24:Co, jeli samolot si rozbije?|Jest pitek
00:57:30:Posuchaj Kajal...|- Kochanie...
00:57:32:mier przybywa przygotowana,|i gotowa...
00:57:38:eby zabra mnie daleko
00:57:42:Jeeli znowu bedziesz gldzi o pitku,|zabij ci!
00:57:45:Pitek! Pitek!
00:58:01:*O co mam si modli...
00:58:07:*jeste moim bogosawiestwem
00:58:34:*W twoich miosnych objciach...
00:58:38:*jest raj
00:58:55:Pomys!|- Jaki?
00:58:57:Chodmy na zakupy|i dobrze si bawmy
00:58:59:Wow!
01:00:06:Kajal!
01:00:24:Otwrz oczy, Kajal
01:00:27:Otwrz oczy, Kajal!
01:00:29:Czy nie chciaby czasami|pomyli si i udowdni mi kamstwo?
01:00:33:Czy w niebie nie ma za mao dobrych ludzi?|Dlaczego cigle wzywasz ich wszystkich tam?
01:00:39:Panno Kajal, egnaj
01:00:56:Co z Kajal, synu?|- Jest na chirurgii, tato
01:01:00:Co z Kajal?|- Jest na chirurgii
01:01:03:Raj, co z Kajal?|- Jest operowana
01:01:13:Pitek bdzie twoim ostatnim dniem|na tym wiecie. Umrzesz w pitek
01:01:18:Wrc
01:01:30:Hej szalecze!
01:01:34:Wyjd!
01:01:41:Poka si, winio!
01:01:44:Hej wariacie!
01:02:02:Jak wiele uczu jest w tych oczach!|Co si stao?
01:02:07:Kim, do diaba, jeste?
01:02:09:Przepowiadasz mier, prawda?|Jeste Bogiem?
01:02:13:Jeste Bogiem?
01:02:17:Zabij ci!
01:02:20:Jeli wyrw ci rk,|jak bdziesz wypenia ostatni obrzdek?
01:02:36:Odejd, zanim Kajal|opuci ten wiat
01:02:42:Id
01:03:03:Co teraz?
01:03:15:Wspaniale
01:03:18:To ju jest co
01:03:24:Wstaje. Pozwl zobaczy i mw.|W porzdku
01:04:04:Doktorze, co z ni?|- Operacja powioda si
01:04:08:Ale jest w stanie krytycznym
01:04:14:Halo?|- Gdzie jeste? Operacja si skoczya
01:04:16:Przyjed szybko.|- Zaraz bd
01:04:20:Poczekaj
01:04:22:Zostaw mnie!|- Poczekaj
01:04:23:Zostaw mnie
01:04:24:Uderz mnie!|- Pu!
01:04:26:Uderz mnie!|- Zostaw mnie
01:04:28:Uderz mnie, mwi! Zabij mnie
01:04:33:Sprbuj zrozumie! Zabij mnie
01:04:36:Dlaczego mnie nie uderzysz? Zabij mnie!
01:04:40:Zabij mnie!
01:04:42:Zabij mnie!
01:05:53:Halo?|- Gdzie jeste? Kajal jest w stanie krytycznym
01:05:56:Przyjed szybko!|- Ju jad
01:07:08:Doktorze...?|- Przepraszam. Nie przeya
01:07:42:Nic ci si nie stanie, Kajal
01:07:46:Poniewa moja mier...
01:07:49:jest poczona z twoim yciem
01:08:21:Och mj Boe!
01:08:25:Ona yje! Doktorze!
01:08:44:Gratulacje, Raj.|To ogromny cud
01:08:47:Bg jest wielki
01:08:55:Jest jeden doktor ponad nami. Bg
01:09:00:Dzikuj, Boe!|- Dzikuj, Boe!
